Sebastian_Pietrzak Opublikowano 19 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 Witamy w trójkącie samotnego jabłka z cyklu autorski kącik zażaleń i stereotypów dziś będziemy mnożyć niepotrzebne przez odległe ze szczyptą; a zatem Zaczynając od drastycznego uzależnienia od ołówka tudzież klawiatury autor wyrządza sobie nieświadomą krzywdę z braku tego co pewne więc dla pewności zapisuje to co jest mu obce lecz zawsze czuł bliskość w nieopisany sposób Autor zastrzega sobie zwrot “pieprzę romantyczne komedie” jakoby on pierwszy go użył w nagłym przypływie silnych emocji do surowego mięsa i nie poleca tego nikomu bo często wychodzi boczkiem Biuro doradców, tak zwana straż czujnych przyjaciół a jeśli nie to nawet trupa podrzędnych aktorów chciałaby sprostować informacje że niby autor założył ciepłe kalosze w obawie przed porą tymczasem autor ani tyciu tyciu wiedzy o tym że zima tuż tuż i sopel mu w oko przecieki zostały zatamowane u podstawy A zatem autor żegna cię czytelniku zapewniając że ostatnia małolata którą wykorzystał w średnio zaawansowanych stosunku, oraz porzucił na rzecz cieplejszego obiadu, końca przerwy meczowej, twojego zdezorientowanego wzroku miała powyżej osiemnastu lat i nazywała się Tadeusz podpisano Główny Nadzorca Błędnych Posunieć
Roman Bezet Opublikowano 19 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 Od tzreciej zwrotki zaczyna się - niestety - tragedia (wbrew przywołanej komedii). Wejście w stylistykę nibykabaretową bez zafundowania porcji prawdziwego śmiechu? Te długie wersy aż wychodzą "boczkiem" (bardzo śmieszna gra słowna, aj-waj ;) dyg b
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 19 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. żadne wejście w nibykabaret, istnieje naprawdę utwór "Pieprzę romantyczne komedie" powyższego autora i wcale nie jest śmieszny P.S. Ewa Pana pozdrawia
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 19 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to co ja mam powiedzieć o Pana filmach?:)
Chuck Norris Opublikowano 19 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to co ja mam powiedzieć o Pana filmach?:) trzeba więcej oglądać strażnika teksasu. przynajmniej nie miałby pan czasu na pisanie wierszy
Sebastian_Pietrzak Opublikowano 19 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to co ja mam powiedzieć o Pana filmach?:) trzeba więcej oglądać strażnika teksasu. przynajmniej nie miałby pan czasu na pisanie wierszy oglądałem i proszę zobaczyć co mi z tego przyszło:)
Roman Bezet Opublikowano 20 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. żadne wejście w nibykabaret, istnieje naprawdę utwór "Pieprzę romantyczne komedie" powyższego autora i wcale nie jest śmieszny P.S. Ewa Pana pozdrawia Czasem tak bywa: co dla jednych kabaretem, dla innych tragedią. Mimo autoironii, dla mnie ten tekst ślizga się po powierzchni (słów i zjawisk), ale to mój punkt widzenia. pzdr. b PS. Proszę Ją ode mnie serdecznie ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się