Ewa_Kos Opublikowano 17 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2006 mogę w absurd i banał zamienić każde twoje słowo wpada przez okno jak burza deszcz po ścianach zbiera kurz potok cierpkich słów podobny do osobnych znaczeń bo sam je tworzy pestka w gardle załatwiła za nas potrzebę wyjaśnień i sprostowań najlepszy przyjaciel może powie o zmienności potrzeb i rytmach ty nigdy nie zatrzesz językiem tego co nam czas wypełniało pogodzisz się przymuszony siłą z kolejnością taką samą od lat zostawisz wszystko z przekonaniem że pies też zasługuje na miłość udaję że śpię nie słyszę co mówisz przez sen - nie jestem pewna czy śpisz..
stanislawa zak Opublikowano 17 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2006 Ewo, jestem pod deptakiem załatwiłaś mnie wrażeniem- PIĘKNY wiersz daj wyżej!!pa dla dwa!
Miłka Maj Opublikowano 17 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2006 ja Cięęę, Ty też? bardzo; pozdrawiam/V.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się