Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zauważcie, jak bardzo jeden taki delikwent potrafi namieszać? Sami też nie jesteście bez winy. Idiotyczne tematy na forum, prowokacje, wulgaryzmy. A potem dziwicie się, że to forum umiera? I przychodzą takie "chamy" i dopełniają zniszczenia.

Mogę Wam powiedzieć, że w tym jest też moja wina. Nie wiem tylko za co bardziej? Za to, że tak rygorystycznie próbowałem wpoić co poniektórym zasady i regulamin. Wiele razy mnie za to wyzywano, grożono i wyśmiewano. Tymczasem, gdy mod znikł, granica pękła! Wolność! Samowola! Fajnie! Dzień, drugi, trzeci, tydzień... czas na zmiany, bo jest źle.

Źle przenosiłem wiersze. Moja niekompetencja spowodowała emigrację wielu Autorytetów. Dobrze. Przestałem przenosić. A raczej robiłem to tylko w drastycznych przypadkach. Ok. dzień, dwa, tygodnie... - jest źle! A to czyja wina? Piotrka, który spowodował, że w dziale Z jest sam kicz. Lub, że jak są wiersze przenoszone do P (bardzo nieliczne), to te które są genialne. Lub (broń Boże!) mam taką listę użytkowników, na których się mszczę, których nie lubię i banuję gdy tylko złamią jakiś punkcik w regulaminie.


Zapraszam do dyskusji, co jeszcze robiłem źle?

Opublikowano

Masz rację. Z poczatku byłem bardzo podekscytowany swoją rolą. Pierwsze tygodnie pracy moderatora były zwykłym popisem władzy - interweniowałem nawet w komentarze (typu, że nie są na temat). Ale pewnie tego nie pamiętasz, bo to było "troszkę" dawno temu i jeszcze Cię w tym serwisie nie było ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ta wypowiedź moim zdaniem świadczy o niewielkim dystansie zarówno do funkcji moderatora, jak i zasad, których w teorii miał on bronić. Poza tym wielokrotnie ten brak dystansu dało się wyczuć. Ja odniosłem wrażenie, jak gdybyś odczuwał jakąś misję zwiazaną z funkcją moderatora.
Opublikowano

Dlaczego idiotyzm?
Podział na dział dla początkujących i zaawansowanych, ma wg mnie sens. Osoby, które dopiero się uczą, w dziale P nie będą ostro krytykowane, raczej chwalone, za to, co już im się udaje. Można sobie pozwolić na pobłażliwość w ocenianiu, żeby nie zniechęcać 'młodych' twórców (czyli takich, którzy piszą od niedawna).
Natomiast dział dla zaawansowanych miejsc miejscem na merytoryczne, obiektywne komentarze, gdzie bezlitośnie można wyliczać błędy i potknięcia autora, bądź po prostu wyrazić krytyczną opinie.

Zupełnie innym tematem jest to, że obecnie podział ten jest czysto teoretyczny, bardzo dobre wiersze lądują w P, słabiutkie w Z, itd.
I z tym coś należało by zrobić, a nie po prostu znieść podział.

Pozdrawiam serdecznie
Coolt

Opublikowano

w dziale P publikują osoby, które mają już dobry poziom, jedynie debiutanci mieszają. do Z też czasem zaglądam i przyznaję, że tam również czasem się gnioty zdarzają :/. w sumie to moim zdaniem podział jest niepotrzebny.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



też tak myślę... na jakiej podstawie wolno komuś pisać do Z a na jakiej nie? kto ocenia czy wiersz się nadaje do Z czy do P? raz czy dwa weszłam do Z i stwierdziłam, że są tam podobne utwory jak na P...

i tak jak Arek- zaglądam tylko do P, bo od poczatku tam pisałam i jakoś nie mam ochoty się przeprowadzać ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a co byłoby złego w tym gdyby wszyscy publikowali wiersze w jednym dziale? nie byłoby przynajmniej kontrowersyjnych decyzji związanych z przenoszeniem wierszy. poza tym i tak wiadomo byłoby kto jest początkującym a kto już nie. teraz mamy sytacje taką, że wiele osób dobrze piszących publikouje w dziale p, bo jest tam więcej komentarzy itp a dział z się nie liczy.
wg mnie podział działów naprawdę nic nie zmienia i nie wnosi nic dobrego. zdarza się ostra krytyka na debiutantów w dziale p. zdarzają się niepoważne komentarze w dziale z.

pozdrawiam
Opublikowano

tak idea byłaby piekne gdybyś tylko nie zapomnial o jednym elemencie: ze na forum są jeszcze ludzie :)
tu nikt nie potzrebuje niczej bohaterskiej walki o "poziom" dobrymi chęciami nic nie naprawisz... jakby na forum były same dobrze piszące osoby to i poziom o którym tu sie mówi (bo ja nie wiem co to) by był... ale poziom zależy od piszących - i jest "najlepszy z możliwych"... jeżeli rzeczywiście chodzi o to żeby na forum były same tylko dobre wiersze, to trzeba ustalić kryteria napisać w regulaminie i po kłopocie ale jeżeli to ma być FORUM - to trzeba pozowlić ludziom mówić...
bo zmienianie teraz problemu i zasłanianie sie "poziomem" to zwykłe skurwysynstwo: a do czego niby w tej twojej walce o poziom służyło wywalanie wątków z propozycjami zmian na lepsze? (o banowani tych którzy narzekali na Twoje decyzje nie wspominam): nie zgrywaj sie że kiedykolwiek zalezalo ci na forum, tylko powiedz ze ci sie podobalo mieć władze - tak to bardzo fajnie móc "wyjebać" kogoś kto zarzuca ci błąd - władza jest fajna... i biorąc pod uwagę że niejaki "chamek" sie nagle uspokoił, nie zdziwiłbym sie gdybyś to ty był... tak chetnie powołujesz sie na jego przykład (jak to strasznie teraz gdy ciebie nie ma)

Opublikowano

No to nam Pan Sanocki pokazał. Obraził sie i sobie poszedł i teraz jest tak źle. Już go niektórzy proszą o powrót. No bo jeden jakiś tam Oyey czy inny baran postanowił sobie to forum zaśmiecić. Tyle, że forum nie umiera, jest tu wciąz kupa ludzi, masa wierszy się pojawia i ludzie dyskutują. Natomiast to, że niektórzy nie potrafią jakiegoś chamka zignorować i nabijają mu publikę to już wina ich głupoty tylko, ale jak na strone gdzie nie ma żadnej kontrol to wcale nei jest źle. Ja osobiście za Panem Sanockim w roli moda tęsknił nie będę - Pan się do tej roboty nie nadawał i chyba lepiej dla Pana, że ma Pan wolne - może jakiejś poezji się w końcu w Pana wykonaniu doczekam.
Zastanawi mnie natomiast, że zmienił sie zupełnie koncept serwisu - nie ma moderacji, ale dlaczego niby nie zmieniono zasad, regulaminu itp? Ktoś chyba tym serwisem zarządza, dba żeby działał etc. No to gdzie są te porządki? Mnie to wszystko wygląda na dziecięce fochy - moderacja nie potrafiła znosić krytyki to się obraziła na zasadzie "ja wam teraz pokażę".

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Proszę się od oyeyów i norrisów odczepić! Ileż wy energii włożycie w to, żeby pisać pierdółki na forum nibydyskusyjnym. A ja mam pytanie: ile każdy z was dziś wierszy skomentował i i ile wierszy napisaliście, bo jak rozumiem, to jest główna funkcja forum. Zamiast tego zaczynacie po raz nie wiem który dyskusje o tym, o czym już dyskutowano: czy podział na Z i P jest dobry czy zły, a jak dobry, to kto ma decydować o tym co jest w Z a co P, co ma robić moderator, itd. To już nawet śmieszne być przestało. To jest smutne. Wolicie zajmować się czymś, ciągle narzekać że jest źle, ale tu nawet jesteście. I jak był oyey, i jak jest norris, i jak jest moderator, i jak go nie ma. Jakie to w ogóle ma znaczenie ? Ktoś zrobił sobie chamka, narozrabiał pół dnia i go nie ma, tylko po to, żeby zrobić zamieszanie.

Pytanie - co ta cała dyskusja zmienia ? A no niczego nie zmienia. Chamkiem ktoś udowodnił że jest potrzebny moderator. Ale czy obecność moderatora jest komukolwiek potrzebna do p isania wierszy i ich komentowania ? I cytując polityków pis - to co tu się dzieje jest "porażające".
Opublikowano

rola moderatora na pewno nie jest wdzięczna. ale niesamowicie potrzebna. bo przez naiwnych prowokatorów [nie będę wymieniać nicków - i tak każdy się domyśli] poziom poezji.org drastycznie spadł! dlatego ja wolałabym, by pan S. wrócił na swoje miejsce. opiekował się początkującymi i zaawansowanymi. ludzie - dlaczego w 'prozie' może być spokojnie? tylko tutaj znajdują się nieogarnięci komentatorzy.

i po co to komu?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.






Tutaj mnie obrażasz.

Jeżeli chodzi o WŁADZĘ, którą złotem byś ważył, to żadna to przyjemność muszę Ci wyznać. Nikt mi za to nie płacił, a w zamian byłem przez cały ten czas obiektem obelg, prowokacji i wyzwisk. A jeśli chodzi o moda - to kto powiedział, że ja nim muszę być? Z chęcią ja tym razem popatrzę na kogoś :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj -  ale także miejsce gdzie zawsze wolno płakać bez obaw przed ucieczką i wszystkimi rodzajami samotności   wtedy dopiero jest naprawdę bezpieczny - piękny wiersz - dom to nasz świat nasza ostoja - ja w swoim domu czuje się wspaniale - jestem wdzięczny losowi za ten stan -                                                                                                Pzdr.serdecznie.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - to bardzo stary wiersz - wiem że rymy kulawe - obecnie nie piszę              wierszy rymowanych - miło że czytałaś -                                                                                  Pzdr.serdecznie.  @Adam Zębala - @Rafael Marius - @Simon Tracy - @huzarc - dzięki - 
    • @Dekaos Dondi Fajnie byo płynąć kroplą i kropli tysiącem w Twoim wierszu. Dla mnie ta podróż kończy się na "przytula światłem niechciane odbicia", wtedy mogę sobie dalej coś wyobrazić. Wolę pozostać dłużej w pięknym opisie. 
    • W Poznaniu przy Grunwaldzkiej trzynaście stary Żyd miał sklep ze słodyczami pachniało palonymi migdałami  i niedopalonym gazem z instalacji Zakładu Siły i Światła z przeszklonych regałów spoglądały spode łba marcepanowe zwierzęta karmelowe serca biły miarowo w przeźroczystym celofanie   nam  ciągle brakowało dwudziestu groszy na żółtego zająca z rozbieganymi oczami i różowego prosiaka z klapniętym uchem na którego swędziały mleczaki chudzielec z siwą brodą podnosił swój cienki palec niczym sfatygowany starocerkiewny grzmot Teofanii i mówił że to naprawdę ostatni raz w ogóle to mamy się cieplej ubierać bo zimno i drzwi zamykać bo gaz drogi a od mrozu odpadają palce i będziemy pisać w szkole nosem   wtedy na tablicy świata ktoś napisał, że wszyscy mają iść w cholerę przyszło pismo z Prezydium Miasta, że Żyd wędrowiec ma wędrować a nie kombinować worki z cukrem i kleić krzywe mordy lukrowego zwierzyńca w ogóle to niech bierze swoją starą żonę, która tylko ceruje skarpety wielkie jak hebrajska gablota i jedzie ze swoim cukrowózkiem  gdzieś gdzie jest jakieś coś czego nie ma tu, może tam będę chcieli figurki z masy migdałowej i korzenne pierniki w kształcie pajaców które głupio się uśmiechają i mają podejrzane kolory   mijały noce po dniach, świat schodził na ludzi, psy uciekały z miast nie oglądają się za siebie południami słońce tańczyło na ścianach sklepiku  cieniami słodkiego zoo ortalionowa kurtka z doszytym rękawem z włóczki miała starczyć na podróż w każdą stronę,  na całe szczęście wielką skarpetą da się owinąć dwoje ludzi gdy znów przyjdą zimne dni i spadnie pierwszy śnieg   kot zapakował do walizki żonę z kłębami włóczek i krokodyla z żółtą wstążeczką na którego zawsze był mały popyt i bardzo rzadko się odzywał; różowe świniaki uradziły że najwięcej kalorii jest w szynkach i da się przeżyć długo na tym wikcie zielony zając wyjątkowo nie uciekał nigdzie i kupił bilety na pociąg z piernika który bardzo łatwo się wyklejał z braku smarowanie i niedostatku olejków eterycznych których nigdy nie było dość w punktach sprzedaży i sklepach sieci Społem wtedy zielona żaba z białymi wężami ustaliły że miejsce zbiórki będzie niedaleko pieca, a krokodyl ze złamaną nogą zajmie się kartonowymi biletami w końcu lepiej źle jechać niż dobrze iść   ostatnia szczapa drewna jak wiadomo daje najwięcej ciepła w piecu znowu zapłonął ogień, siwy dym buchnął z komina, zaskrzypiały koła i latarnia zamrugała żółtym światłem,  serca zaiskrzyły rumianym kolorem, zapach karmelu i spalonego drewna rozniósł się na powrót, a na ścianach zatańczyły cienie cukrowej menażerii, wszyscy byli gotowi do drogi dalekich podróży z których nikomu nie śpieszno wracać                        
    • Zamieszkał mi koń nad sufitem  nie ma strychu mieszka on chodzi stuka włącza pralkę  w ciszy zegarowej bryka wyro odkurzacz  krzesło wali kopytami w segmencie sąsiedzkim box  siodło uzda lejce  ichacha mówił mi  że głośno chodzi słoń co mieszka pod kopytami sawanna trąba parkiet  kontra stukot młotkiem  rymarstwo deska skóra końska
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...