Aleksander_Szumanski Opublikowano 10 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2006 Chciałbym być znowu Kupidem dziewic W każdym zakamarku Jedyny ich dziedzic. Chciałbym pozować Do aktów w całości No może z wyjątkiem Jednej drobnej kosci. Pędzle w skupieniu Dobierać w kolorze Mogą być ukryte W mym dziurawym worze. Szczekać w czasie aktu Mruczeć przy rozstaniu Następnej dowalić Przy pierwszym kochaniu. A najbardziej pragnę Odmiennej miłości Bo ja jezdem pedał Schabowy bez kości.
stanislawa zak Opublikowano 10 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2006 Wyznanie Alka z podziwem przyjęte. Od dziś się nie wstydzę zdjąć przy nim sukienkę.
Stefan_Rewiński Opublikowano 11 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 pedały mego roweru nasmarowane tylko śniegu do cholery jak tu na rowery
Miłka Maj Opublikowano 13 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2006 marzą ci się rowerki i jego pedały przeczytaj sobie zatem cały wątek rowerowy o babci co chciała na nim se pojeździć choć problemy miała :) http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=34025
bajka-bajka Opublikowano 13 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2006 jak to? czy ja dobrze czytam? wor dziurawy...mosz nowy? z ciekawosci pytam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się