Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Całe nasze życie
Czarna mgła spowija
Błądząc w szarym popiele
Pustka czas zabija

Ciągle gdzieś błądzimy
Wciąż czegoś szukamy
Daj nam czasu więcej
Dniu nasz ukochany

Daj nam kilka godzin
By zdążyć przed nocą
Kiedy w czarnej otchłani
Myśli się szamoczą

Daj nam promyk otuchy
Daj też trochę ciepła
Daj nam trochę radości
By noc jakoś przetrwać

Ukój promykiem powieki
Zmęczone po zmroku
Wyrwij krwawą zadrę
Co utkwiła w oku

Zetrzyj łzy z policzka
I szepnij do ucha
Że noc już minęła -
Z dniem spłynie otucha.

Opublikowano

siebie i serdecznych przyjaciół można podniecić tym tekstem,
ale nie ufaj sobie i im to jest marne,
rada nie pisz że popiół szary to tak jak odkryć " och cóż za biały śnieg"
tak samo zadry w 99 % są krwawe w 67 są w oczch itp
zero oryginaloności
poćwicz w ten sposó załóż zeszyt i pracuj tym systemem
wybierasz rzeczownik i walisz niezliczoną i lość jak można go określić w dokładny mniej lub bardziej sposób

piasek - żółty,biały,kwarc,ziarenko,kamyk,maczek,drobny,gruby,uwiera ......

zapisz 60 stron i zobaczysz jak pisanie sie poprawi
i rymy won
i czytaj czytaj czytaj

-

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...