Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kołysaniem bioder
nadaję rytm twoim snom

powoli oddzielam nas od siebie
jednak będzie na to
czas sprzyja chłonności
słabo jeszcze się znamy

opowiem ci pyszną baśń
radosna jak twoja twarz
gdy nucę ulubione

a skoro tak nauczę cię
tańczyć w bieli słońca
skakać po cieniach tęczy
i płynąć z deszczem

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hmmm, czyżby jakiś szowinizm męski? A sam sobie umyj, panie J.R.
Natalio, bardzo miły klimat, przyjemnie się czyta /szczególnie wtedy, gdy facet myje gary/,
pozdrawiam plusem/ V.
Opublikowano

Pani Natalio, ja bez żadnych uprzedzeń do czyjejkolwiek poezji powiem, że wiersz ogólnie zdaje się być wporządeczku. Ale jak się temu dokładnie przyglądać to takie nutki erotyczne powinny być subtelniej grywane. Wg mnie erowiersz nie powinien mieć słabych stron. A tu po pierwsze denerwująca słodycz, po drugie słowne szlagiery, żeby nie powiedzieć komunały. No i to "słabe znanie się" jakby nie pasuje. Wiem, że krytyka erotyka bardzo boli, bo to graniczy z oceną peelowskiej wrażliwości. Żeby nie być brutalnym, dalszą cześć komentarza będę tyczył sposobu przedstawiania. A więc nie przekonuje mnie owo "skakanie po tęczy", bo jakoś niedojrzale się robi. A gdy jeszcze spojrzę na pierwszy wers "ukołysany biodrami", to mnie jakoś odpycha wizja takiego miłowania. Ogólnie brzmi jak nastoletnie zdanie, co sądzisz o... Bałbym się kuratora.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny te uniki mają bardzo współczesny charakter, bo dzisiaj, nawet w polityce obserwuje się zjawisko przypierania rozmówcy do muru, że musi się zdeklarować lub jednoznacznie wyrzec jakiejś postawy, żeby nie został obłożony anatemą. Jonasz bał się prorokować w mieście grzechu.
    • @Berenika97 Wilk odchodzi z wielu przyczyn. Musi być samotny. Tak naprawdę to on jest wierny, romantyczny i prawdziwy. To nie bestia była mrokiem. Mrokiem było to, co próbowało nią nie być.   Można to podsumować w ten sposób. Nie przekleństwo mnie zmieniło. Przekleństwem było to, kim byłem wcześniej.
    • @Proszalny   Bardzo interesujący jest przypis autora :)  Przeczytałam wiersz i Twój przypis - rzeczywiście niuans. :)))    Bardzo sugestywnie opisałeś nocną izolację. Bardzo podoba mi się ten  biblijny motyw Jonasza - tutaj brzuch wieloryba staje się metaforą współczesnego mieszkania, w którym radio i internet są jedynymi oknami na świat. Przejmujący jest ten obraz "białego szumu" jako drogi mlecznej dla duchów reklam. Wiersz o ucieczce, która nie ma mety, bo uciekamy przed czymś, czego nie umie nazwać on ani my.  Ale to już niuans. :) Świetna, gęsta atmosfera. Bardzo intrygujący tekst! 
    • Idealny dzień dobrze rozpocząć godzinę przed świtem. Najlepiej od miłości, od własnych imion, które stają się pierwszym krokiem w nieznane. Za oknem robi się niebiesko i czas zaczyna płynąć przy rozmowach o chmurnych rzekach, leniwie drążących koryto nieba. Upajam się zielenią herbaty i twoim towarzystwem, które jest drogą bez powrotu. Nie wracam do starych uczuć, do dawno przebrzmiałych zdarzeń. Na spacer wyruszamy uzbrojeni w przeciwsłoneczne okulary. Na szkle tarasy domów i czarne koty. W lesie wysokie skarpy pachną słońcem i z każdym krokiem sobie przypominamy, jak dobrze stąpać po miękkiej ziemi. Śnieg dzisiaj odchodzi w zapomnienie. Wystawiam sofę do ogrodu. Mówisz o lipcowej nocy – że szum strumieni, że niemilknące świerszcze – kradnę z kącików ust twoje uśmiechy. Nad nami unosi się spokój, spadają kwiaty starych jabłoni i tak jak śnieg odchodzi w zapomnienie, zapominamy. Godzinę po zmierzchu wracamy, szukając przyczyny szczęścia.    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Proszalny Księga Jonasza jest jedną z krótszych i zabawniejszych.  Te uniki mają w sobie coś komicznego. Pomijam motyw ryby.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...