Leszek Opublikowano 30 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2006 Są chwile, które smutkiem wypełniają myśli, szarością niepokoju wlewają się w serce, raptem staje się niczym, co bywało wszystkim, niemoc dotknięcia uczuć pali jaźń goręcej. Czas przecieka przez palce, kiedy indziej pędzi, wnętrze rozkołysane drży przeciwnościami. Nie tak dawno przejrzysty, w niewidzeniu mętnym, nie dostrzega radości rozum w życiu szarym. Podźwignięci z marazmu wchodzimy do jutra, strzepujemy pył z duszy pokalanej znojem. Na rozchwianych kończynach próbujemy ustać. Pogarbione, bezbronne sylwetki wiatr chłoszcze.
Oscar Dziki Opublikowano 30 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Stycznia 2006 brrrr. ani to dobrze zrymowane, ani ciekawe. Na domiar złego występują dusze i bóle istnienia. a czas ktory pędzi.... szkoda gadac. przy znojem czekalem na jakas zabawna puente w stylu "ten wierszyk jest gnojem", ale i z tego nici przykro mi. zycze bardziej udanych
Espena_Sway Opublikowano 31 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2006 Leszku, wiersz w Twoim stylu, wydaje mi się, że odzwierciedla nieco tragedię sprzed kilku dni . pozdrawiam serdecznie plusowo Espena Sway :)
Leszek Opublikowano 31 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. szeregi liter stworzyły wyrazy pokłosie stanu obśmianego ducha jednakże obraz chwili dały w której się z ciała myśl wypuszcza wersy wyszydzić może cięte słowo pod płaszczem żartu mocą epitetu z jaką intencją pytam po co chyba że skopać tak dla śmiechu wszystko już było kolejna odsłona może zniesmaczyć rym nie odpowiada pomyśl dlaczego treść jest prosta staraj się pojąć nim dasz z bata
Leszek Opublikowano 31 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Espeno tak masz wiele racji w tym co napisałaś. Smutne są dziś te "nasze rejony". :(
Leszek Baliński Opublikowano 31 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2006 Potrzeba nam, dla przeciwwagi, "duszy" i "bólu istnienia" inaczej spadniemy z tej wagi... oni też. Ode mnie Plus Serdecznie Pozdrawiam
Gość Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 dla mnie pół na pół ;) ale plusuję w net w tą stronę . "wnętrze rozkołysane drży przeciwnościami" dobre . /pozdrawiam
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 oki, ale ból istnienia i serce - nie dam rady, jakbym sie nie starał, nie dam rady pochwalić.
Leszek Opublikowano 1 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może zamiast: nagłym bólem istnienia uciskają serce, lepiej zabrzmi: szarością niepokoju wlewają się w serce?
Leszek Opublikowano 1 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 Alu, Kasiu, Leszku i Stefanie dziękuję za wsparcie. Czytając powtórnie ten wiersz dochodzę jednak do wniosku, że i oponenci mają dużo racji. Pozdrawiam Wszystkich Leszek :)
jacek_sojan Opublikowano 1 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2006 "pomimo wszystko" wiersz ładnie się rozlewa, choć nastrój w nim wisielczy; solidna rymowanka, z ładną końcówką "bezbronne sylwetki wiatr chłoszcze", kruchość nasza podkreślona; pozdrawiam J.S.
Leszek Opublikowano 2 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku szczególnie "pomimo wszystko" przez Ciebie wypowiedziane sprawia, że chce się bardziej starać. Dziękuję za opinię i odwiedziny. Pozdrawiam Leszek :)
Messalin_Nagietka Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Leszku - wiersz rzeczywiście wart lepszego zakończenia, a może byś nim zawirował na wietrze jakimś "wykrojem"? bo bardzo muzycznie się w nim zrobiło, poza tym "wypełniają" pojawia się dwa razy w tym samym miejscu, powiesz, no i co z tego, ano z tego, że troszkę zawęźla to wyobraźnię, jajć, sory, że tyle dołożyłem, ale spróbuj coś poprawić z ukłonikiem i pozdrówką MN
Leszek Opublikowano 3 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witku dziękuję, straszny ze mnie gapa, próbowałem coś na szybko zmienić, poprawić i pogorszyłem tylko niezauważonym przeze mnie powtórzeniem. Pozdrawiam serdecznie Leszek :)
Oscar Dziki Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. szeregi liter stworzyły wyrazy pokłosie stanu obśmianego ducha jednakże obraz chwili dały w której się z ciała myśl wypuszcza wersy wyszydzić może cięte słowo pod płaszczem żartu mocą epitetu z jaką intencją pytam po co chyba że skopać tak dla śmiechu wszystko już było kolejna odsłona może zniesmaczyć rym nie odpowiada pomyśl dlaczego treść jest prosta staraj się pojąć nim dasz z bata Nie chciałem wyśmiać. Komentowałem w smutku i zadumie:). Ale rzeczywiście nie pojmuję, niedorastam, więcej nie skomentuję.
Roman Bezet Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Proszę zgadnąć, który mi się podoba bardziej i dlaczego? ;) pzdr. b
Alicja_Wysocka Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Obstawiam drugi panie Bezet, (ja - za puentę)
Fanaberka Opublikowano 3 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i jeszcze za obśmianego ducha i za pytanie o intencje
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się