Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




muszę cię rozczarować bo niestety wiersz pisałem w sobotnią podróż do bielska,choć fakt wiersz mi chodził po głowie od dawien dawna tylko nie umiałem go ubrać w słowa
tą wersję traktuję jako szkic i jeszcze będę dodawał bo puenta moim zdaniem jest urwana
ale miło że się podobał

nisko isę kłaniam i pozdrawiam
Opublikowano

Świetna zabawa słowem, niezłe neologizmy, wszystko ładnie poskładane z pewnym niepokojem i próbą zwowdzenia czytelnika na manowce. Zagadkowo skłębione by czytelnik musił wysilić zamarznięte komórki. Pozdrawiam cieplutko! Asia

Opublikowano

Maćku! To nie jest Kółko Wzajemnej Adoracji, cenię sobie szczere opinie a nie lukrowane. Jak się podoba to oki a jak nie to też dobrze i fajnie wiedzieć co zgrzyta. Nie bój żaby jak mi jakiś Twój się nie spodoba napiszę krytkę tak jak będę czuła :-)
Z uśmiechem :-)
Asia

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki za odwiedziny, pierwsza fraza opisuje to odbicie słoni w lustrze wody stąd kłotrąbiaste i utopione, artystycznie miało dać do zrozumienia że tu mowa o sztuce a nie o zabijaniu

nisko się kłaniam i pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



co do mojego stylu, to nie ma u mnie jeszcze czegoś takiego, bo ostaynio to i piszę rymem i na bialo
nawet powróciłem do praozy i majstruję opowiadanko, więc jak na razie to cały czas szukam

dzięki za odwiedzinki nisko si klaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...