Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O zdrowie spokojna siadła przy kolacji
przed telewizorem - w wiadomości patrzy;
o zgrozo, a cóż to? Babcia zzieleniała,
gdy o ptasiej grypie coś tam usłyszała.
Biegiem do komórki, gumki szybko zciąga,
męczy się kobita, aż nosem pociąga:
"No i jak tu jeździć, gdy choroby straszne,
jak nie ejcem kichnę - to kondorem kaszlnę."

Opublikowano

oj z tym zadkiem, to nigdy nic nie wiadomo :)
pozwolicie, że trochę klasyki:

Romeo i Julia, Verona, romantyczny nastrój, księżyc i rozgwieżdżona noc.
- Romeo, czy nie pragnąłbyś, abym wzięła w dłonie twą męskość i pieściła ją, tak byś odczuwał niezwykłą rozkosz?
- Co Ci przychodzi do głowy, miła moja! Jakże miałabyś używać swych przeczystych dłoni w takim celu! Nie, nie, nigdy!
- Romeo, ukochany, a czy nie chciałbyś, abym ujęła twą męskosć i włożyła ją sobie między uda, tak byś osiągnął rozkosz nieznaną dotąd żadnemu człowiekowi?
- Przenigdy! Nie pozwoliłbym na to, by Twoje uda, tak delikatne i gładkie, tak jasne i nieskazitelne, dotykała tak nieczysta część mojego ciała. Nie ukochana, nigdy!
- Och, kochany, a czy nie pragnąłbyś włożyć go w moje usta, osiągając stan, w którym ciało i duch oszaleją wprost z rozkoszy?
- Nigdy! Nie mógłbym nawet pomyśleć o zbrukaniu twych słodkich ust, z których płyną słowa najpiękniejsze i które opiewają Twoją miłość do mnie!
- No dobrze, Romeo, ale musimy chyba pomyśleć o jakimś innym sposobie, bo już mnie strasznie d*** boli!!!


i już będę grzeczna, słowo :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Uśmiechnięte myśli :)) to chyba te, które się człowiekowi wyrywają jakimś głośniejszym uśmiechem w miejscach ku temu nie wskazanym, jak np autobus. Oby takich było jak najwięcej.   Pozdrawiam :)
    • Dziś nie ma cię została sucha rozmowa i ogromny deszcz z chłodem   nie tęsknię gdyż spotkał mnie ciężar filozoficzny który z trudnością unoszę   szukam też wyjścia które mogłoby zatrzymać mój powtarzany błąd   zimno, które przeszło przez drzwi rozgościło się przyjemnie w płucach   lato schowało swój rynsztunek może jeszcze wróci  a z nim nowe opowieści które będą mi podróżą przez pewien czas.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Lepiej nie, lepiej niech będzie dziś, trudno, że czasami postanowienia zdają się jakieś mniejsze, lądują gdzieś na końcu zadań... to może te postanowienia wystarczy wzmocnić odpowiedniejszą godziną, albo nie obciążaniem aż tak tego lata...    Pozdrawiam :) 
    • @Toyer   Bardzo dziękuję!  Te słowa to dla mnie sama prawda. Wybaczenie sobie bywa najdłuższą drogą.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @andrew   Bardzo dziękuję!    Dziękuję z całego serca za piękny wiersz i  oby te słowa się spełniły. Może kiedyś uda mi się być dla siebie milsza. :)  Serdecznie pozdrawiam. :)  @karenka   Bardzo dziękuję! To prawda, że siłę czasem łatwiej dostrzec z zewnątrz niż w sobie. Piękne słowa! Serdecznie pozdrawiam!  @Posem   Bardzo dziękuję!  Zgadza się - zaniedbywanie siebie ma wiele twarzy, nie tylko tę najbardziej oczywistą. Często to nadmiar obowiązków i brak czasu na odpoczynek.  Umiar to chyba najtrudniejsza sztuka w dbaniu o siebie. Miło, że wiersz skłonił do takich przemyśleń. Serdecznie pozdrawiam! 
    • @Wiechu J. K. Uciekam z sieci na przestrzeń nieokiełznaną i wracam z tym co tam odkryję. :) @Berenika97 Zaczęłam zauważać, że wirtual, jest dobry, ale odczuwania zmysłami mi nie zastąpi.  Bardzo brakuje bezpośredniego kontaktu.  @Poet KaDziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...