Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tomaszu a znasz stary dowcip jak świat

-czym się różni pióro od trumny...
-wkładem
-ha hah ha - (owacja na stojąco dla satyryka)



czytając miałem wrażeniem że całość jakbym już gdzieś czytał, spodziewałem się zakończenia kończąc pierwszą strofę, i całość w formie polemiki z czytelnikiem, no sam nie wiem
właśnie jem jogurt z musli i tak jak zacząłem czytać wiersz to mi się odechciało go jeść

nisko się kłaniam i pozdrawiam

p.s zawsze lubiłem czytać Pańskie wiersze i komentarze, więc jest mi miło że (już bez panowania) się wkońcu pojawiłeś

Opublikowano

utwór nie musi zachwycać jeśli niesie ze sobą odpowiednią treść mającą na celu ukazanie prawd życiowych, A ty Tomku potrafisz prostymi słowami z codziennego zycia właśnie to pokazać, niby taki słonecznik, niby puszka po jogurcie, a są odzwierciedleniem(niektórych) ludzi pustych w środku lub wypełnionych łuskami, daję ci więc plusisko ode mnie do ciebie przez całą Polskę!!! pa!!!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




gdzieś obił się o uszy i o oczy ten dowcip ;)

chciałem coś takiego napisać
nawet i eksperymentalnie
i jakoś pewnie mi to wyszło

dzięki za odwiedziny i za ciekawą informację w ps :)

poza tym

ps. mam jeszcze niesmaczne wierszydło o tym jak miałem przed oczyma kiełbaski :P

bywaj

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...