Lady_Supay Opublikowano 20 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2006 Tytuł roboczy, bo zabrakło pomysłu. znów pędzisz w stronę światła na odrobinie kurzu kreślisz miękkie kształty a gdyby odwrotnie kurz co łagodzi krawędzie sam się do nieba unosi co zbyt prędko się staje jeszcze szybciej płonie teraz lecisz w ciemnościach jak gwiazda która gwiazdą nie jest i zamieniasz się w pyłnie bój się noc to tylko przestrzeń bez słońca
Roman Bezet Opublikowano 20 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2006 Mam na brudnopisach (już dwie wersje ;) wiersz o 'pyle międzygwiezdnym' - taki czas? ;D Nie podoba mi się początek - to musi się inaczej wprowadzić (zwłaszcza to 'łamanie karku' na odrobinie - zupełnie z innej bajki). Pytanie - jeśli musi być, to bez pytajnika, może je ukryć jakoś, zaznaczyć tylko wątpliwość? "coś co" - zgrzyta mi. "więc" ? - wiadomo, że w wyniku. Przedostatnia jest piękna i mówi wiele. Dostrój resztę do niej, no! dyg b
Witold Marek Opublikowano 20 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 20 Stycznia 2006 "tylko przestrzeń" - no, hmm. a w słońcu można wierzyć i płasko :)
Lady_Supay Opublikowano 21 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2006 Trochę powycinałam.
stanislawa zak Opublikowano 21 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2006 bardzo podoba misie, szczególnie przedostatnia pa!
Stefan_Rewiński Opublikowano 22 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2006 Mnie się to kojarzy z GRAWITACJĄ albo LEWITACJĄ- to do tytułu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się