Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Księżycu piękny, jak obłok uroczy
gdy Słońce zachodzi Ty wstajesz z chmur nocy
Wołam o pomstę mój biały Ty boski
żebyś zapomniał me wszystkie troski
I wy gwiazdy świecące tak jasno
przez całą noc co nigdy nie gasną
pocieszcie mni9e dzisiaj w mojej niedoli
proszę was bardzo bo serce mnie boli
Oczy strapione niech snu zaznają
bożkowie Księżyca się o to starają
Nie pozwól biały i gwiazdy jak złoto
żybym upadał jak kamień w błoto
Dajcie mi siłę, to przecież niewiele
abym udźwignął te wszystkie kamienie
Zła i niedoli pozbądźcie się ze mną
niech dobro i szczęście po Ziemi znów przemkną
W noc tę bezchmurną miłości daj szansę
pozwól jej zacząć bezkresną ekspanję
świata tak złego jak źli są ludzie
podporządkowanemu kłamstwu i obłudzie
gdzie chmury rozpaczy wszystkich wciąż budzą
i strach nas ogarnia przed kolejną burzą
Wichryszaleją, nie dają spokoju
i słychać okrzyki żywiołów - "do boju"
Dlatego proszę jeszcze raz tak bardzo
wszystkich , którzy tą prośbą nie pogardzą
Niech niebo rozbłyśnie na tysiąc kolorów !
I ptaki niech wzlecą nad piękno obłoków !
W nocy niech Księżyc uśpi nas w kolebce,
a w gwiazdach odszukamy naszego pochlebcę

Opublikowano

czekam jak zwykle na ostrą krytykę ^^'' innej nawet nie śmię się spodziewać :]
to jest mój pierwszy napisany wiersz... o ile można to coś tak nazwać..
nie wiem ... nie mnie oceniać :]
pozdrawiam :]

Opublikowano

"proszę was bardzo bo serce mnie boli"

tak bardzo lubię rymowaną poezję, właśnie czytam sobie Tuwima i poprostu ciężko mi było przebrnąć
za dużo księżyca w tekście, za dużo nocy i gwiazd, całość sprawia wrażenie patosowej kliszy

i rytm, jak już nie liczysz sylab, to przynajmniej pisz tak jakbyś chciał to zaśpiewać, wtedy łatwiej wyłapać dysonansy w rytmie

ale jak na piwerwsy wiersz to jestem pod wrażeniem, że nie jest o miłości
za to już masz plusa

czytaj pisz, a napewno coś z tego będzie bo widać potencjał

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ______________________________________________________     Puszko! Zbawczynio moja! Ty byłaś i będziesz Zawsze patronem Pio w bogactwie, jak w biedzie Wspominać mi. Zapachem już ulotnych z pomum Adami, by! Wykrzyknąć brokat liter w centrum.   Świętej straży, co dziecku chciała Częstochowa Historią na gałęzi sekrety odchować Przeznaczeniem poznania sahary przez Ojca Po upadku z trzech metrów przy straganach akcją.   Był dotyk papieskiego przepisu w jego chleb Lepiejem pierogów z gwiazd, by powstały z gleby Czas miał na poskładanie po wyparowaniu Element układanki skryty w wykładaniu.   Dzisiaj świadomy w pełni wiedzy od Zbawczyni, Każdą cześć luksu czerpie, co sybilant głębin, Łącząc dzień i noc wyrwą po efekcie chinki, Spojrzał ponownie w życie dzięki polom innym.   Bilokacją z wielu miejsc, mając wpływ na zator, Lekiem żywicy drzewa chciałby zwrócić kolor. W żyły każdym gałęziom oszukanym przez los, Niechciane bóle zniszczy fałsz oddychający las. Zanim spłowieje ziemia, jeszcze ślepym powie: To dopiero początek — więzi w melaninie!   _____________________________________________________   Spis treści: ***Organiczny intranet ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce ***Gniazdo ***Z cieśniny ***Jest ich więcej ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności ***Praktyczny oniryzm — metonimia ***W najprostszy sposób wytłumaczę ***Nad morzem w Rockanje ***Z wyjścia na wejście ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu ***Korektą rzeczywistości ***Jest twoja moczarka kanadyjska ***Z rejonów ***Złączcie kolory jednym oddechem i tą samą krwią
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pięknie i trafne słowa. Dziękuję za komentarz,  Pozdrawiam.
    • @viola arvensis To wiersz bardzo wyciszony, niemal medytacyjny. Porządkuje świat od środka. Najmocniej wybrzmiewa tu motyw granicy, ale nie jako muru wobec ludzi, raczej jako wewnętrznego azylu, miejsca, gdzie można: oswajać potwory, wygaszać burze, odkładać winę, podlewać nadzieję łzami. Bardzo kobiece samoukojenie :)
    • @Gosława to też danse macabre. Pozdrawiam!
    • Światło wbijało setki igieł w źrenice   Miłości świadkiem nie chcę być nigdy  Bo miłość sama się pcha na szafot Tuląc do siebie znamiona krzywdy  Da swe kończyny ucinać katom    Wtedy słońce wydało się bielsze   Gdy zwiędną pąki motylich skrzydeł  Co trwają może oddechów trzy I strzeli para z dusznych kadzideł  Ujrzysz jak nić przeznaczenia drży    Kropla potu na skroni była gęsta jak lawa   Krzyczymy ku niebu ściskając nadzieję  Że chmury będą nam pośredniczyć  Bo między nami wicher wciąż wieje Co nasze uszy przyszedł pożyczyć    Popękana ziemia wrzeszczy z pragnienia   Zwisając z płotu przebici w pół  Lgniemy do siebie nie wiedząc nic I czując w uszach płonący ból  W splecionych dłoniach będziemy żyć    Spadła kropla niebiańskiej krwi
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...