Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moim zdaniem, trzeba sobie dodać kilka zajęć, j, tak aby harmonogram był napięty, wtedy jak się ma chwilę na nauk, to się ją wykorzystuję
a jak się człowiek rozleniwi i ma mnóstwo czasu, to zawsze się naukę odkłada na później

wiem z autopsji, ja na studiach trenowałem po 4-5 godz skończyłem bez ani jednego przedłużenia, a kumple, co siedzieli na CZTERECH LITERACH w akademiku to zawsze tylko narzekali jak im się nie chce uczyć, i że czasu znaleźć nie mogą

to po prostu lenistwo

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ja robię całkiem podobnie, hehe, dzień wcześniej mu mówię "jutro sie nie spotkamy bede sie uczyc", na drugi dzien ucze sie pół godziny, po czym wysyłam smsa- "nie mam już siły, przyjedź" :P

albo:
- siedze na necie
- przewijam się z pomieszczenia do pomieszczenia narzekając jak mi się uczyć nie chce :P
- robię wszystko inne, byleby nie siąśc do książek


a tak w ogóle to muszę się wziąć za niemiecki... :(
Opublikowano

komputer, pisanie komentary, sprzątanie, pranie, stwierdzenie, że pilnie potrzebuje się redbulla, robienie na przemian kawy, herbaty i jedzenia:)
aaa i jeszcze sms, sygnaly do osob, których się kilka lat nie widziało:)
albo pisanie znajmym o tym ze sie ma duzo nauki i ze sie nie chce:)
tyle..:)

Opublikowano

Jak sie mam nauczyć czegoś, a muszę często, bo młodsze szczury gryzą, to rąbię drwa siekierą w Lesie Księżnej, albo uprawiam Krav Magę we Wrocławiu. Jak nie pomaga, sięgam do listy zadań domowych pod redakcją Henrietki-zawsze działa. Czyli daję sobie w dupę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @FaLcorN   „ Poszedłbym za Tobą, jak pustynia za wodą.  Głęboko w objęcia, aż po kontur serca.”       Poszłabym za tobą  jasną, mleczną drogą. Pomiędzy chmurami, bylibyśmy sami.   W zmysłowe przestrzenie gdzie świetliste cienie, rubinowym blaskiem  niebo rozświetlają.   pozdrawiam FaLcorN ;) 
    • @hollow man Cytat: "Dobrze!!!!!!!!"
    • Król Wężów w mitologii słowiańskiej pojawiał się dosyć często. Można go było spotkać pod leszczyną, na której rosła jemioła. Strzegł skarbów co było przyczyną, że ludzi kusiła wyprawa na jego włości. Ale nie do końca... Bardziej pożądane było jego mięso. Po odpowiednim przygotowaniu miało właściwości magiczne. Wyzwalało młodość, pozwalało zrozumieć mowę zwierząt i było eliksirem na porost włosów, co doprowadziło, że dzisiaj już nie spotkamy tego pięknego zwierzęcia.   Wersja muzyczna dla leniwych: 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Wiosna blisko, śpiew ptaków dookoła, Na krzewie leszczyny kwitnie jemioła, Biały przebiśnieg, cieplejsze powietrze, Budzi się życie i słychać to w wietrze, I słychać syk węża, i jego braci, I tupot nóg – ludzie w szyk idą zwarci, Z orężem pod pachą, z pochodnią w ręku, Bez krzty szacunku, bez strachu, bez wdzięku.   Zaciekłe twarze, krew czerwona w oczach Po długich, czarnych, nieprzespanych nocach, Gdy plan knuli jak wzbogacić się szybko: Czy ukraść księżniczkę? Czy z złotą rybką? Czy trzy spełnione życzenia wystarczą? Czy lepiej iść z mieczem i twardą tarczą? Czy podstępem chytrym? Czy nic nie robić? By się wzbogacić i życie ozdobić.   A wiosna radośnie woła i śpiewa, Już pierwsze pąki wypuszczają drzewa, A tam, pod korzeniem młodej leszczyny, Żyje ostatni z wężowej rodziny: Król Wężów. Długi, trzech ludzi przerasta, Z diamentu korona głowę porasta, Która każdemu takiemu zwierzęciu Po lat upływie wyrośnie dziesięciu.   Srebrzysta łuska przyozdabia ciało Jednak korona i łuska za mało, Bo mięso tych zwierząt główną przyczyną Że śmiercią z rąk ludzi tak szybko giną. A ma ono właściwości magiczne Nie tylko dziwne, ale dość liczne, O które walki śmiałkowie toczą, I w krwi wężów swoje miecze moczą.   Nieugotowane i zjedzone, Sprawi tak, że słowa wyłożone Z zwierząt świergotu, pisku czy ryku, Brzmią jak z człowieka ust i przełyku. Zaś ugotowane na oliwie, To co ludzie pożądają chciwie: Młodość. Młody umysł, młode ciało – Jedno i drugie wciąż będzie trwało.   Na krawędzi drzewa zawieszone I jak mak starannie wysuszone, Maści składnikiem niezbędnym, która Sprawi, że wyrośnie włosów fura Jak traw dywany co wczesną wiosną, Łąki, pola zielenią porosną. Złoto strzeżone przez Króla Wężów, Tylko pretekstem dla chciwych mężów.
    • @Berenika97 Godność jako wyrok wraz ze słabym sercem i krótkim oddechem - to jest do medytacji.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...