Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
wysłana wiadomość

gdybym powiedziała – boję się. nie
uwierzyłby zwłaszcza po tym. co
wydarzyło się między nami. ciepło
panuje. nuta niewiadomej
dystansuje poczynania głucho
polano rozdmuchuję czerwono. z niepokojem
synaps. nakrywam myśli kołdrą w bezsenność
wyobrażeń. tylko dniem soczystym gubię
drzazgi wysyłam bez impulsu małą
wiadomość. przezroczystych liter telepatia
działa - mam nadzieję
Opublikowano

taki oto styl nie przekonuje mnie,
mimo iż twórczość autorki uwielbiam :)
to tym razem ponarzekam.

jak dla mnie za dużo myśli kobiecych, takich rozmyślań,
nie powiem, że wiersz nieciekawy,
a zabrakło tego czegoś, co mnie kiedyś poruszało.

nasączenia chwili, emocji na mnie odczuwalnych, dreszczyku chodzącego po skórze,

wyczuwam w tym wierszu zagubienie, i wiesz dlaczego...

czytałem ten wiersz i wczoraj i teraz,
budzą się we mnie skojarzenia, ale nie czuję emocji, wiem, że są głęboko głeboko, ale może w tym rzecz...

cuż, wyjątek potwierdza ragułę, że jesteś dobra, ale o tym, że masz talent, to ja już Ci mówiłem, nieprawdaż? ;)

Pozdrawiam,
Kai Fist

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta warto mieć taki swój świat, w którym  człowiek czuje się  bezpiecznie i doświadcza spokoju:)
    • @bazyl_prost   :) ja również nie wiem w którą? Skąd mam wiedzieć ? ;) Tak …ucieczka w sen :)  @FaLcorN   u Ciebie jest chyba bardziej dramatycznie.!?  ;) W szpagacie itp. ;)    tak uważasz, że już czas ? 
    • Babele bloków ku niebiosom w górę sięgają W dole płomienie daremności wirują; Cegły i kamień czarną pleśnią zarastają, Drżą lampy i trupie światła połyskują.   Czarne cielska mostów ponad lepkimi rzekami, Bezimienni pajęczyny z kabli wiją; Z wilgotnych głębi katakumb płyną strumieniami Smrodu żywe smugi, które w słońcu gniją.    Kolor i splendor, choroba i degeneracja, Wrzask i jazgot i szaleńcza pełzanina, Dziwnych-bogów przez egzotyczny tłum adoracja, Kłąb odorów, od których mózg się zacina.   Legiony kotów z zaułków nocnych ciemności, Wyjące i chude w bladym świetle luny, Wrzeszczą przyszłość przemową diabelskiej klarowności Ogrodu Plutona krwawe sycząc runy.   Piramidy i wieże zarosłe, kruszejące, Nietoperze w dół w zielsko ulic nurkują; Pod brudnymi mostami Arkham rzeki huczące W samotności, gdy się hordy wycofują.   Od chybotania księżyca dzwonnice pękają, Jaskiń gęstym mchem zarośnięte wyloty, A z żyjących, wiatrom i wodzie odpowiadają, Wyjąc wśród pustkowia tylko chude koty.   I Howard, który w czasie wolnym od Cthulhu pisywał też wiersze:   Babels of blocks to the high heavens towering Flames of futility swirling below; Poisonous fungi in brick and stone flowering, Lanterns that shudder and death-lights that glow.   Black monstrous bridges across oily rivers, Cobwebs of cable to nameless things spun; Catacomb deeps whose dank chaos delivers Streams of live foetor that rots in the sun.   Colour and splendour, disease and decaying, Shrieking and ringing and crawling insane, Rabbles exotic to stranger-gods praying, Jumbles of odour that stifle the brain.   Legions of cats from the alleys nocturnal. Howling and lean in the glare of the moon, Screaming the future with mouthings infernal, Yelling the Garden of Pluto's red rune.   Tall towers and pyramids ivy'd and crumbling, Bats that swoop low in the weed-cumber'd streets; Bleak Arkham bridges o'er rivers whose rumbling Joins with no voice as the thick horde retreats.   Belfries that buckle against the moon totter, Caverns whose mouths are by mosses effac'd, And living to answer the wind and the water, Only the lean cats that howl in the wastes.   Od tłumacza: Arkham kojarzy się dziś z Batmanem, ale H. P. Lovecraft był pierwszy - jego Arkham to wymyślone miasto gdzieś w Massachusetts. Twórcy Batmana nazwali swój dom wariatów Arkham właśnie na cześć Lovecrafta. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Sięgam sufitu, kosze za nisko, bo nie mam limitu.   Szczerze to — nuda,   pozdrawiam!
    • @Pisarzowiczka @Pisarzowiczka , też myślę, że jeżeli relacja więzi, to może to powodować stres. Ale także trwałe więzi mogą powodować stres, bo przez to ktoś się o kogoś boi. A więc słusznie, że zadajesz to po pytanie w fraszce "Więzi". Ale to  fundamentalne pytanie, które zadałaś wymaga bardzo wnikliwych rozważań, których poezja może nie udźwignąć. Dlatego warto, żebyś rozważyła, czy nie przejść w którymś momencie od poezji do prozy, może nawet do pisania całej powieści. Ja też zaczynałem, tu na portalu, od poezji, a kiedy ramy poezji zaczęły mi się wydawać zbyt wąskie, zacząłem pisać powieść, której dotychczasowe odcinki można znaleźć tu na portalu, na moim profilu i do których czytania serdecznie zachęcam. Do czytania mojej poezji też zachęcam, ale do czytania mojej prozy zachęcam bardziej, bo w mojej ocenie ta proza jest bardziej treściwa.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...