Ona_Kot Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 w życiu w jakim wieku? (70? może mniej? może więcej?) pozdrawiam, skrzywiona kocica :/
Tali Maciej Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 nigdy niewiadomo kiedy będzie ten ostatni i nie powinno się mówić ten ostatni, to ponoć źle wróży
le_mal Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 Tego chyba się nie można przewidzieć.
Yasioo Zimiński Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 zostane prawiczkiem do konca życia.
Antoni Leszczyc Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 :DChciałbym, by było to coś wyjątkowego, coś co zapamiętam całe życie! ;))))
Yasioo Zimiński Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 nie wiem, nie boli ;]
Yasioo Zimiński Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 w ogóle mam w d**e całe to przedsięwzięcie:)
stanislawa zak Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 tanecznym pląsem na cztery pa wyśpiewaj, może ostatni już raz soczystym pot-szeptem gry ciała urywanym dźwiękiem ako-radości zanim zostanie wessany - bez mała- przez najdzikszej z trąb volt-miłości powietrze
Michał_Zawadowski Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zgorzkniała kocica? a czemuż to :)
Klaudiusz Opublikowano 8 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2006 na pytanie tytułowe odpowiem: dopiero przede mną :) ps. gdzie sie podziewa P.S. że sie na forum takie wątki plenią? :D
jasiu zły Opublikowano 8 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2006 Stosunek... A fe! Co za obrzydliwe słowo :P A jest tyle ładnych np: "rżnięcie" (wspaniałe połączenie głoski rotycznej, frykcyjnej, nosowej zmiękczonej i samogłoski nosowej na początku, aż mi serce gra w rytm tego dźwięku), "dymanko" (żadnych trudnych w wymowie onsetów, ale za to zdrobnienie doskonale podkreśla przerwotność i dodaje pieszczotliwego charakteru no i jeszcze akcentowana sylaba, wymówmy ją wszyscy razem: "mmmmmmmmmmmmm..."), albo moje ulubione "jebanie" (zwróćcie uwagę na brzmienie początku i końcówki słowa, to niemal kompozycja ramowa, coż za idealna harmonia i w dodatku ta korelacja pomiędzy brzmieniem i znaczeniem, to słowo od razu wykłada kawę na ławę i doskonale podkreśla to głoska zwarto-wybuchowa w akcentowanej sylabie, tak proszę państwa, wielkie rubaszne B!). A wy co? Zamiast urzywać tych wspaniałych wyrazów to wolicie jakies pseudo-medyczno-amerykandżańskie półsłówka. Wstyd! Brzydzę się wami :)
Tali Maciej Opublikowano 8 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj brawo brawo, to się nazywa podejście po prostu owacja na stojąco
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oj brawo brawo, to się nazywa podejście po prostu owacja na stojąco Na stojąco niewygodnie.
Ona_Kot Opublikowano 9 Stycznia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2006 gdyby nie kilka interesujących wypowiedzi (m. in. jasia o słowach :]) usunęłabym ten wątek założony w celach nieco niecnych ;] (prześmiewczych) ale co mi tam i tak dzięki za odzew na skandalicznie głupi post pozdrawiam
jasiu zły Opublikowano 9 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2006 Mnie tylko jedno martwi, chłopaki tutaj zwierzają się ze swego braku doświadczenia w Tych Sprawach, dziewczyny się litują, ale żadna nie zaproponuje pomocy. To jest jak kopanie leżacego ("no coś ty? jeszcze tego nie robiłeś? jakiś ty biedny, tak ci tylko o tym przypomne, że to straszne i w ogóle, ale raczej nie pójdę z tobą do łóżka, ale mimo wszystko mi cię żal, bo to takie żałosne być prawiczkiem") Jak tak dalej pójdzie, to niektórzy rzeczywiscie zostaną w uświeconym stanie do końca życia (no chyba, że odżałują nieco kasy na profesjonalistkę). Wnioski są następujące: chłopaki - najwyraźniej metoda "na szczere biedactwo" nie działa, spróbójcie czego innego, albo szykujcie kasę; dziewczyny - trochę chęci do pomocy, myślicie, że po co oni piszą wiersze na tym forum? żeby je kiedyś wydać, rzetelną krytyke uzyskać? jasne, jak mi metaforyczny czołg spod bardzo poetyckiej powieki wyjedzie to może - starają się dla was, a wy co? W końcu też czerpiecie z intymnych sytuacji przyjemność (pewnie nawet większe niż faceci), pora więc, dla dobra gatunku ludzkiego, wziąc sprawy w swoje ręce i skońćzyc z tą obłudną pruderią. Marsz Sztaudyngera czytać dla zachęty. :)
Oscar Dziki Opublikowano 9 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2006 Link z tym z tym postem dostałem od jasia i najpierw myślalem, ze to wiersz:) Już chciałe Kotkowi napisać dobrą recenzję:). Ja chciałbym dostać zawału na mojej kobiecie i umrzeć w ten sposób. 1. to byłaby piękna śmierć 2. może nabawiłaby się traumy i wiecej z nikim nie spółkowała:) popytajcie sie dziadków czy jeszcze robią bara-bara?? a jesli chodzi o temat prawiczków... no niech ktoś jasiowi pomoże:)
Oscar Dziki Opublikowano 9 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ja oferuje pomoc. tylko rusz sie do lodzi:)
Oscar Dziki Opublikowano 9 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2006 No, jeśli jesteś, to wystarczy wybrać PUB, ławke w parku, motel, albo muzeum sztuki. A ja i mój Jaś się zjawimy:).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się