Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jesień

podążam
za radosną grą świateł
błyszczących w kropli wody
na wątłej nitce
babiego lata

każdy listek jest dzisiaj
małym odbiciem tęczy
porusza go łagodnie
wiatr

muszą być jeszcze chmury
oczywiście różowe
i ptaki które lecą
za odchodzącym słońcem
(uśmiecham się do nich)

uśmiecham się do nieba


ale skąd się tu zjawia
ta niezwykła melodia
przy niej ciążenie powiek
jest już nie do zniesienia

otwieram oczy

to tylko wiatr za oknem
nuci smutną piosenkę
zbyt często uderzając
w dziwną nutę
ironii

Opublikowano

nie wiem nawet kiedy byla taka jesien... chyba wczoraj w mojej glowie.
a moze sluszna byla by wersja z happy endem, bez tej dekadenckiej puenty??? sama nie wiem...



jesień

podążam
za radosną grą świateł
błyszczących w kropli wody
na wątłej nitce
babiego lata

każdy listek jest dzisiaj
małym odbiciem tęczy
porusza go łagodnie
wiatr

muszą być jeszcze chmury
oczywiście różowe
i ptaki które lecą
za odchodzącym słońcem
(uśmiecham się do nich)

uśmiecham się do nieba
przechwycam jasny promień
błękitu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Kolejny utwór z serii "Echo":     Wołają i w mrok krzyczą – litości Rycerz ostatnim tchnieniem W walce z własnym cieniem W śnie księżniczki zagościł Sen się splata i rozplata W powietrzu smród i ból Umarł rycerz, wstanie król Taka snu zapłata   Wołają i krzyczą – krew płynie Tańczą w szale upiory szare Śnią się wojny, śnią się bale Słońce czarne w mroku ginie Sen się śni, jedną noc Sen przemija Czarnego słońca moc Znów zawija Znów zaplata sen ze snem Jasną noc z ciemnym dniem   Na weselu mroczne cienie wyją Przemykają jeden za drugim Po parkiecie lśniącym, długim Jeszcze gdzieś nadzieje żyją Sen się splata i rozplata W powietrzu smród i ból Umarł rycerz, wstanie król Taka snu zapłata   Na weselu mroczne cienie tańczą Ludzie smutni o cierpiącej twarzy Ich wzrok dwa ognie warzy Ognie dwa w oczach walczą Sen się śni, jedną noc Sen przemija Czarnego słońca moc Znów zawija Znów zaplata sen ze snem Jasną noc z ciemnym dniem
    • @Charismafilos

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        nie jestem z wykształcenia przymierzyłam buty matematyka. ale i malarza:) każda strofa to pociągnięcie pędzla  
    • Moczę nogi w strumieniu zwątpienia Rękami wyrabiam zepsuty chleb codzienności Na głowę kapie mi deszcz zniewolenia W sercu krwawi rana po miłości   Idę! Wyjdę! może spotkam siebie Nie! Zostanę, położę się zaczekam na Ciebie Ty w ługu farbiarza zanurzysz mą duszę Czy nadal we krwi opłukać ją muszę?
    • muszę – nic, nie   nic muszę nie mogę z muchami na słońcu szaleć jeść z chlebem smalec w kieszenie słońce chować wariować, wirować, skrobać   nie nic muszę nikogo nie wzruszę o wiośnie pisząc wiersze pierwsze dreszcze pieszczę   muszę nic nie nikomu po kryjomu do domu w poduszki się zapadać gadać, opowiadać, badać   nic nie muszę z miejsca się nie ruszę w uśmiech się ubiorę i ciebie tam zabiorę!
    • @bazyl_prost u mnie kur nie ma:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...