Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wczorajsze popołudnie spędziłam w markecie
jak każdy ten również był super z nazwy
robiłam za-kupy w tym szambie
oferty tygodnia - odkurzacz podobno
zbiera wszystkie zszarzałe myśli
- tak pisali w instrukcji obsługi
nowa opcja to likwidowanie
niepotrzebnej wilgoci - dodatek
dla żyjących depresyjnie
wersja dla blondynek odsysa nadmiar
tłuszczu z szarych komórek
czasem nie warto korzystać z promocji

Opublikowano

Hm... Pomysł wydaje się znakomity - rozwinięcie nie bardzo. A szkoda. Może spróbuj coś w stronę, że odkurzacz zbiera wszystko - pył złudzeń, okruszki przesłodzonych kłamstw, pamięć o błędach... I zakończenie zostaw, bo jest super - ze czasem nie warto korzystać z promocji.

Opublikowano

fajne Łejeczko ale jesteś już zdolna do własnych przemyśleń i zmian więc kombinuj

bo można go jeszcze zmienić


panie Sceptic pan jest żałosny tak samo może jak i ja
tylko tyle pi****ę takich panie jak pan i może nawet i siebie
no i dobrze narazie "wielki poeto" k****a

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no dobra nie siebie tylko moje wiersze tak ma pan racje jako wartościowy człowiek moze tak
ale wierszy tutaj nie powinienem dawać
byłem już tutaj z nimi ponad 70 razy i co z tego jak już miałbym ich prawie 100 a i tak miałyby wartość prawie żadną

eh dlatego się wycofuję
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




dobranoc i panu i wszystkim i mnie w szczególności

koniec działu o nazwie Tomasz Biela już bezpowrotnie

tylko nie śmiejcie się (co za ironia)

||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Opublikowano

wczorajsze popołudnie zmartwiałam w markecie
jak każdy ma m. był super z nazwy
robiłam za-kupy w tym szambie
oferty tygodnia - odkurzacz podobno
zbiera wszystkie zszarzałe te z dołu
- tak pisali w instrukcji obsługi
nowa opcja to likwidowanie
niepotrzebnej gęstości- dodatek
dla żyjących zbyt szybko
wersja dla blondynek odsysa nadmiar
brązu z białych komórek
czasem nie warto korzystać z promocji.

Wybacz, ale tak to mi się ułożyło... o kupie w sumie.
A co gorsze, spodobało mi się nawet.
Serdecznie podrawiam...

Opublikowano

wczorajsze popołudnie spędziłam w markecie
jak każdy ten również był super
robiłam za-kupy w tym szambie
przeglądając oferty tygodnia
odkurzacz podobno zbiera
wszystkie zszarzałe myśli- tak pisali
w instrukcji obsługi nowa opcja
likwiduje niepotrzebną wilgoć
dodatek dla żyjących depresyjnie
można nim również wyssać
niestrawione kłamstwa a nawet
pozbierać resztki wyrzutów sumienia
jest też gratis dla blondynek odsysa
nadmiar tłuszczu z szarych komórek
czasem nie warto korzystać z promocji

*****

troszku pozmieniałam, dopisywałam. jak teraz ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Opowiadanie-   Promienie słońca poczęły zalewać świat wokół swoim bursztynowym blaskiem. Godzinowa wskazówka zegara chyżo zbliżała się do ósemki, a niebo pokryte już było licznymi, szarawymi obłokami.    Do parku wybierała się pewna dziewczynka. Mocno trzymając w dłoni małą, miedzianą monetę, radośnie wędrowała brzegiem ulicy. Jej ubrania były niechlujne i ubłocone a włosy splecione w zaskakująco staranne warkocze, przewiązane czerwoną wstążeczką. Jej twarz promieniała szczęściem.    Idąc krętymi uliczkami, jej uwagę przykuł chłopiec siedzący na dębowej ławce pod drzewem, którego cień był ratunkiem przed letnimi upałami. Mimo szelestu liści, śpiewu ptaków i szmeru pobliskiego strumyka, można było usłyszeć ciche szlochanie.    Zaniepokojona dziewczynka podeszła bliżej. - Odejdź - rzekł, pociągając nosem, gdy usłyszał zbliżające się kroki. - Nie odejdę, póki nie upewnię się, czy wszystko dobrze - odpowiedziała z troską w głosie. - A więc co cię trapi? - wbiła w niego przenikliwy wzrok.    Chłopiec delikatnie otworzył usta, jakby miał coś powiedzieć, lecz szybko je zamknął i obrócił głowę ku górze. - Jesteś nieszczęśliwy? - spytała ostrożnie wcale nie oczekując odpowiedzi, bo było to oczywiste. - A ty nie? - Dlaczego tak sądzisz? - skrzywiła się. - Przecież jesteś biedna, pewnie ledwo stać cię na kromkę chleba. Nie masz pieniędzy, za które mogłabyś kupić sobie chociaż zabawkę. Jak tu być szczęśliwym?    Spojrzeli na siebie bez zrozumienia. - A ty jesteś bogaty, wszystko masz na wyciągnięcie ręki. Mógłbyś za kawałek majątku wykupić najdroższą chatkę w mieście oraz kupić całe stosy zabawek. Dlaczego więc jesteś nieszczęśliwy? Czyż pieniądze nie dały ci szczęścia? Czego ci brakuje, chłopcze? - Ja… - umilkł. Myśli w jego głowie krzyczały i plątały się - jednak nawet w nich nie znalazł odpowiedzi.    Pokazując monetę, znów zabrała głos: - Może i to jest jedyna rzecz, którą mam, ale i ona nie daje mi szczęścia. Pieniądze są jak woda - nie utrzymasz ich w miejscu. Za to będąc dobrym człowiekiem, utrzymasz przy sobie rodzinę, przyjaciół i rzeczy niematerialne, które dadzą ci szczęście, o którym nawet nie śniłeś - powiedziała, po czym poklepała go po ramieniu.    Chłopiec objął ją mocno, szlochając jeszcze głośniej.    Toteż i oni, po całym dniu rozmów, wrócili do swoich domów, ciesząc się i radując każdą chwilą. Jak się okazuje, szczęścia nie należy szukać w pieniądzach; nawet mając ich w nadmiarze, możemy go nie znaleźć.
    • Uśmiechasz się.   Ile razy oberwiesz tyle razy wstaniesz.   Czemu się uśmiechasz? Przecież przegrałeś.   Padłeś na deski.   Nie odklepałeś.   Znowu wstajesz.   Znowu chcesz oberwać?   Czemu się uśmiechasz…   Przecież przegrałeś.   Uśmiechasz się...
    • Byłem    Zobaczyłem    Straciłem    Szansę Na twój uśmiech    Byłaś    Zobaczyłaś    Straciłaś    Szansę  Na mój powrót    I znów wszystko  Kończy się tak samo!     
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Berenika *** Racine'a Poego czy też Aragona Liryka, epika bierze ją w ramiona Poświatowska pisze ach ta Berenika Ten jej długi warkocz poezję przenika. *** Queer *** Aragon zabierze w ramiona Poego Uparty Racine pobabrze w epice Liryka rozplecie włosy Poświatowskiej  A Berenika szukać będzie warkocza. ***
    • @Poet Ka Sentymentalnie, aż chciałoby się tam przenieść w czasie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...