Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano




kiedy zima o zgodę nie pytana
przysiadła na chwilkę niby krótką
przy moim stoliku
zupełnie w kącie za przyzwoleniem
Bóg jeden wie kogo
w sople łzy zamieniła
głupio musiałam wyglądać

jesień zbyt szybko podążyła za ptactwem
nawet nie zauważyłam

zdjęcia pokryte kurzem
bez względu na pogodę



Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No, to też jest schemat.

Jak komuś brakuje fantazji, to lepiej niech da sobie spokój z pisaniem na jakiś czas, bo po co lać ciąglę tę samą wodę..
to nie tylko staje się nudne, ale i obrzydliwe po czasie.

s.m.

[sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 17-11-2003 02:11.[/sub]
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



po kolei
to że się przysiadła, musi oznaczać że bez zgody?
ktoś mógł przecież przysiąść sie za zgoda prawda?
hmmm jakoś nie uważam tego za niekonsekwencje
po prostu taki inny tok rozumowania
chyba że chodzi o to, iz o zgodę nie pytana, za przyzwoleniem niewiadomo kogo
tu i owszem moze i zgrzyta
przemyślę
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




to nie mialo pokazywać, ze kobiety wstydza się plakać, że głupio wyglądaja
pomyśl raczej o takich długich, sterczących soplach
niegłupio?


ale ja rzeczywiście nie lubie płakać publicznie
:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



brak wyobraźni powiadasz? być może
ale moim zdaniem wszystkie te górnolotne sprawy zostaly juz rozpisane przez poetów minionych epok
można spróbować .. znaleźć coś innego, górnolotnego
choć to zawsze będzie bardzo subiektywne
zawsze
a ja wole rzeczy małe
nie będe pisac o czymś czego nie rozumiem
czego nie doświadczam
bo to ani szczere ani prawdziwe nie będzie

za to dziękuje za Twoją szczerość
i tak sobie myśle
że wyobraxnia tez pojęcie wględne
:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ______________________________________________________     Puszko! Zbawczynio moja! Ty byłaś i będziesz Zawsze patronem Pio w bogactwie, jak w biedzie Wspominać mi. Zapachem już ulotnych z pomum Adami, by! Wykrzyknąć brokat liter w centrum.   Świętej straży, co dziecku chciała Częstochowa Historią na gałęzi sekrety odchować Przeznaczeniem poznania sahary przez Ojca Po upadku z trzech metrów przy straganach akcją.   Był dotyk papieskiego przepisu w jego chleb Lepiejem pierogów z gwiazd, by powstały z gleby Czas miał na poskładanie po wyparowaniu Element układanki skryty w wykładaniu.   Dzisiaj świadomy w pełni wiedzy od Zbawczyni, Każdą cześć luksu czerpie, co sybilant głębin, Łącząc dzień i noc wyrwą po efekcie chinki, Spojrzał ponownie w życie dzięki polom innym.   Bilokacją z wielu miejsc, mając wpływ na zator, Lekiem żywicy drzewa chciałby zwrócić kolor. W żyły każdym gałęziom oszukanym przez los, Niechciane bóle zniszczy fałsz oddychający las. Zanim spłowieje ziemia, jeszcze ślepym powie: To dopiero początek — więzi w melaninie!   _____________________________________________________   Spis treści: ***Organiczny intranet ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce ***Gniazdo ***Z cieśniny ***Jest ich więcej ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności ***Praktyczny oniryzm — metonimia ***W najprostszy sposób wytłumaczę ***Nad morzem w Rockanje ***Z wyjścia na wejście ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu ***Korektą rzeczywistości ***Jest twoja moczarka kanadyjska ***Z rejonów ***Złączcie kolory jednym oddechem i tą samą krwią
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pięknie i trafne słowa. Dziękuję za komentarz,  Pozdrawiam.
    • @viola arvensis To wiersz bardzo wyciszony, niemal medytacyjny. Porządkuje świat od środka. Najmocniej wybrzmiewa tu motyw granicy, ale nie jako muru wobec ludzi, raczej jako wewnętrznego azylu, miejsca, gdzie można: oswajać potwory, wygaszać burze, odkładać winę, podlewać nadzieję łzami. Bardzo kobiece samoukojenie :)
    • @Gosława to też danse macabre. Pozdrawiam!
    • Światło wbijało setki igieł w źrenice   Miłości świadkiem nie chcę być nigdy  Bo miłość sama się pcha na szafot Tuląc do siebie znamiona krzywdy  Da swe kończyny ucinać katom    Wtedy słońce wydało się bielsze   Gdy zwiędną pąki motylich skrzydeł  Co trwają może oddechów trzy I strzeli para z dusznych kadzideł  Ujrzysz jak nić przeznaczenia drży    Kropla potu na skroni była gęsta jak lawa   Krzyczymy ku niebu ściskając nadzieję  Że chmury będą nam pośredniczyć  Bo między nami wicher wciąż wieje Co nasze uszy przyszedł pożyczyć    Popękana ziemia wrzeszczy z pragnienia   Zwisając z płotu przebici w pół  Lgniemy do siebie nie wiedząc nic I czując w uszach płonący ból  W splecionych dłoniach będziemy żyć    Spadła kropla niebiańskiej krwi
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...