Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie rozumiem jego słów
Milczy obcym głosem
Drażni rana nabyta pod Babel.
Rozlałem wodę
Mierzę głębię oceanu
Muśnięciem warg.
Nie ma tam Ciebie
Po co się zagłębiać?
Dłoń po omacku tęskni za dotykiem.

Opublikowano

wiersz dobry dla "Niej" pod choinkę
ale patrząc z boku jest pomysł ale zbyt szybko się rozczulasz i wychodz sentymenty =nuda innymi słowami

po tytule spodziewałem się czegoś w klimacie, zaserwowałeś dwie frazy o milczeniu i nic więcej
rozczarowałem się

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Opublikowano

Przeczytałem, skomentowałem, zapomniałem.
Trudno w takim temacie napisać ciekawy wiersz. Trzeba mieć coś ważnego do przekazania, plus talent w operowaniu słowem. Nie wiem w ile minut powstał ten wiersz ale mógłby być bardziej dopracowany chociażby pod względem metafor. Tyle moich subiektywności.
Pozdrawiam. JM.

Opublikowano

Ale jest jeden motyw biblijny. Reszta rzeczywiście - należy mocniej, nie powtarzac tego, co piszą inni ( a to łatwo zauważyc nawet tutaj, he he ).
Radziłbym przemyślec wiersz, nawet niech on przeleży trochę, poprawiac, jeszcze raz przeczytac i wysłac, szczególnie, że aż tak źle nie jest. I na pewno wziąśc do serca powyższe opinie.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor Dziękuję za pogłębioną refleksję.  Przesyłam serdeczności!
    • @huzarc Z wiersza wynika, że w każdym człowieku drzemie bestia, tylko nie zawsze okoliczności ją uruchamiają, i wtedy możemy uchodzić za przyzwoitych, szlachetnych, dobrych. Szereg eksperymentów społecznych potwierdziło tę tezę. Czy tego chcemy, czy nie, nosimy w sobie mrok, ponieważ nosimy w sobie emocje. A emocje, to nic innego, jak instynkty, tylko to ładnie brzmi, tak po ludzku. Kiedyś miały nam zagwarantować przetrwanie, i tylko do tego służyły. One są kodem, który odtwarza się raz po raz w Terminatorze. Myślę, nawet, że niejednym. I jeszcze przyszła mi do głowy taka refleksja - świadomość tej mrocznej strony samego siebie pozwala nam być lepszymi, bo wiemy, z czym musimy się w sobie zmagać. Natomiast utrzymywanie się w iluzji o własnej doskonałości - prowadzi do tego, że on przejmuje nad nami kontrolę, bo się nie spodziewamy ataku z jego strony. Jest jeszcze trzecia opcja - lęk. Nie chcemy nic o sobie wiedzieć. Uciekamy od pytań, co we mnie siedzi. Nie chcemy zastanawiać się nad tym, jacy jesteśmy - dobrzy czy źli. Owijamy się w rodzaj kokonu A jednak, jak piszesz -   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Diaboliczna, brutalna warstwa psychiki. Prawdę mówiąc dobro, prawdziwe, postrzegam osobiście jako doskonałą znajomość jego sztuczek, jego manewrów, jego wpływu na nas - i pozostawanie zawsze w gotowości, aby mu się przeciwstawić. Choć oczywiście koszty tej walki mogą być wysokie, ale przecież altruizm nie zawsze jest łatwy.  
    • @Berenika97 Tak. Proces alchemiczny ma niesamowitą nośność poetycką. Ukłony.
    • @Leroge   "Żyć cudzym cierpieniem" i szukać serca "na starej skale" – mocny obraz samotności i tęsknoty. Piękne zakończenie, pełne nadziei na uzdrowienie. Pozdrawiam. 
    • @Bożena De-Tre Wszystko co ważne znajdzie swoją drogę, chciałbym wierzyć.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...