Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niczym błędny rycerz
co drugą cnotę za skarb ma
z wiatrakami walczę
nie przejmując się porażką.

Walczyć? Ale po co, skoro mówi się
że ona matką głupich.
Trudno, zatem mówcie mi
głupiec. Ja wam na to,
że wogóle mnie to nie zraża.

Co to za walka? Iście syzyfowa.
toczyć to niczym głaz pod górę
która i tak nie ma szczytu.

Mimo to mogę zostawić ten głaz
i poddać się w każdej chwili.

Mogę. Ale nie zrobię tego.
Bo zapomnienie tak łatwo nie przychodzi.
A zwłaszcza jak się przed nim broni
i nikt nie chce mi go użyczyć.

Opublikowano

Za mało poetyckie aby nazwać to wierszem - przykład:
"Ja wam na to,
że wogóle mnie to nie zraża." Przeciętne zdanie.
Treściowo jeszcze może być.
Uznaję to za przekombinowaną prozę. W tych kilku linijkach nie wyjaśnię CI o co mi chodzi. Poczytaj trochę poezji, to może uda się napisać ciekawiej. Życzę powodzenia. Podkreślam, że to moja subiektywna ocena.
Kłaniam się.

Opublikowano

jak dla mnie słaby tekst, wątek syzyfa jest powieloną klaką
dużo fraz jest zbudowanych na powiedzeniach, przez co staje się mało orginalny
we fragmencie:

"mówi się
że ona matką głupich.
Trudno, zatem mówicie mi"

mówicie mi,mówi się - w tak bliskiej odległości powielanie tych samych zabiegów słownych niczemu dobremu nie służy

ogólnie jestem na nie

nisko się kłaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • może wydawać się dziwne  że jeszcze tu siedzimy popijając czekoladową herbatę  która upewnia że na poziomie kwantowym  niewiele jest rzeczy pewnych  podobnie jak w nas  a pociągi nie docierają ze stacji A do stacji B  wbrew spisanym równaniom   może to prawda co mówią o elektronach i spinach ucieczce galaktyk ucieczce od siebie język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień   który kazał mi rozbijać szyby i lustra bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy  poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty   może kiedyś opowiem ci jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach czy śnią o kilometrach kanałów albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia nie mówiąc nic   lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu świat przedstawi się nowymi imionami  
    • @Starzec Super, dziękuję :)
    • Wiersz zagroził, zmroził się, uśmiechnął… i czytających zaklął.
    • @beta_b dlaczego, są ubrania, które pokażą piękno kobiecego ciała:) warto z tego skorzystać:) po co mają Cię oglądać wszyscy:)
    • @violetta Violu, tym razem ubranie zasłania naturę. :)  @Charismafilos odwaga! pozdrawiam,  @andrew jestem przeciwna dominacji. @APM że świat kocha - niech zabrzmi jak mantra. Nie zaszkodzi, czy pomoże? Ściskam wszystkich myślących. Bb    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...