Marian Koń Opublikowano 23 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2005 dziewczęta z papierosami większymi od siebie mają tyle wspólnego ze cnotą co z dżentelmenami. jednak marzą równie pięknie jak dzieci czy kwiaty.. dzięki temu i powabnym grzywkom są ozdobą miasta. jak północ igłę kompasu, tak one przyciągają wilcze oczy. lustrowane dokładniej niż dusze bojące się piekła. moja się nie lęka. o świcie w zaułku wymarłych cieni znaleziono dłoń, ostatnią ambicją paznokci wypełzła na wierzch. reszty krwawych puzli brak, diabeł przykrył ogonem. im mniej łez tym mniej szukania, szczególnie gdy nie ma matki. na dachach wśród dymu, dziecka ognia, który miał ciężką noc pożarł oblubienicę zakompleksionego żniwiarza. czarny kot chwali się, że znów przebiegł w samą porę. Boże! synku skąd tyle krwi|? ratowałem pieska mamo. och aniołeczek, masz na loda. dziękuję. cmok, cmok.
czarna Opublikowano 23 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2005 iskrierka skrząc się spadła na wąs czarnego kota ten z wrzaskiem wskoczył do rondla z goracym mlekiem zjawisko wrastania paznokci można wytłumaczyć brak cnoty -nie dlatego rzucam palenie by uratowac grzywkę cmok za pobudzenie wyobraźni
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się