Leszek Opublikowano 12 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 Zdziwione słońce nie dostrzegło ziemi, gdzie wzrokiem spojrzy, wszędzie tylko biało. Zaczęło każdy włos na czworo dzielić, serce ścisnęła wszechpotężna żałość. Grzeje i świeci, rozgarnia pierzynę, wtem krwawa struga z palca popłynęła. Dłoń odsunęło ze zdławionym krzykiem, z mgły się wyłonił ostrogłowy Gerlach. Zrazu na szczyty w jesiennych kobiercach, przymglone świerki uśpione na graniach, na wyłonione z mlecznej kołdry zerka, w górskich jeziorach czuprynę poprawia. Nieco strudzone przywracaniem światu, szczegółów piękna, kolorowej dali, w duchu szepnęło starczy, na dziś zbastuj, w ferworze jeszcze coś nabałaganisz.
seweryna żuryńska Opublikowano 12 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 serdecznie się uśmiechnęłam do twojego obrazka górskiego malarsko i z taką duszy serdecznością bo tak już mamy umiemy o tym, co kochamy pozdrawiam seweryna
Espena_Sway Opublikowano 12 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 ciekawy pejzaż Pan stworzył Leszku. zaraz chciałoby się za pędzel wziąść i namalować obraz z pięknymi Tatrami w tle:) pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Leszek Opublikowano 12 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nic dodać, nic ująć. Dziękuję i pozdrawiam. :)
Leszek Opublikowano 12 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pani Espeno, poproszę o ten obrazek, jako ilustrację wiersza. Pozdrawiam Leszek
amandalea Opublikowano 13 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2005 ...no i przeniosłam się w późnojesienne góry razem z Twoim wierszem Leszku :)...dziękuję pozdr. Lidia
Leszek Opublikowano 13 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lidziu nie tylko wierszem należy przenosić sie w góry i nie tylko jesienią są one piękne. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny. Leszek :)
jacek_sojan Opublikowano 13 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2005 Sz.P. Leszku! - o tym, że góry z każdego zrobią poetę, to nie tajemnica, ale że tak dobrego piewcę , to właśnie świat się dowiedział i z ukłonem gratuluje. A gdyby tak tą młodopolską "wszechpotężną żałość" zamienić na jakiś inny, nośny odpowiednik? J.S.
Stefan_Rewiński Opublikowano 13 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2005 Fajnie, gdyby jeszcze gwarą.
Leszek Opublikowano 14 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku dziękuję za tak pochlebne słowa, chyba troszeczkę na wyrost wypowiedziane, ale miłe. Co do zacytowanego fragmentu to pomyślę. Pozdrawiam Leszek :)
Leszek Opublikowano 14 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stefanie nie tylko gwara jest piękna, ale i nasz rodzimy język zasługuje na posługiwanie się nim jak najpiękniej potrafimy. Dziękuję i pozdrawiam Leszek :)
neco83 Opublikowano 17 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2005 Bardzo mi sie podoba Twój wiersz, tak jak góry - a szczególnie te najwyższe! Wiersz można zaliczyć do najwyższych szczytów. [pomysłowo napisany, ciekawy, dość intensywnie pobudzający wyobraźnie:) ]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się