Asica Szalonek Opublikowano 11 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 najlepiej jest zapomnieć o kwestiach kluczowych oddzielić ziarno od plew i z plew upiec chleby posmarować je smalcem popić gorzką wódką zapomnieć o reszcie i wkupić się w siebie od jakiegoś czasu boję się tych ziaren bo dziwnie pęcznieją i coś się w nich budzi niektóre się palą inne wybuchają czarne huragany i białe pioruny urosną z nich smutki i spłyną depresje podzielą na pasy spazmatyczne mary oplotą nam głowy wkłują się do gardeł zaczerwienią rzeki znów według ustaleń więc trzeba zapomnieć zatłuc pamiętanie rzucić je przed wieprze troskliwie się upić zamknąć grube książki oczy uszy dłonie tańczyć jak wariatka i szydzić z przypuszczeń
Espena_Sway Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 ciekawy wiersz i rymy które pomagają w jego odbiorze pozdrawiam plusowo Espena Sway :)
jacek_sojan Opublikowano 11 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2005 Nowy, kolejny katastrofista? Niemniej wiersz czysty, śpiewny, bardzo ładny , w świeżych metaforach. Witam poetę!
amandalea Opublikowano 13 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2005 :) poprostu...podoba się ;) pozd. amanda
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się