Lady_Supay Opublikowano 25 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2005 polowałam na ciebie zostałam ofiarą grzesznie ciałopalną niewinnie złożoną dziękczynnie oddałam się za pomyślne łowy kiedyś bóstwom składano dziewice dzisiaj ja położyłam bóstwo
Lady_Supay Opublikowano 25 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2005 Zmiana klimatu --- otworzyłam szufladę i wypadło kilka kartek ze starymi zapiskami. Czas je poukładać. ;)
Roman Bezet Opublikowano 25 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Też zająłem się letnimi rzeczami - chowam je na pawlacz ;)))) Jak to jest być "niewinnie złożoną"? - gdzie przebiega 'linia gięcia'? :D Nie rozumiem passusu o dziewictwie i bóstwie, ale wrócę tu jeszcze! Można? :) pzdr. b PS. Lady, wybaczysz mi? :)))
Lady_Supay Opublikowano 25 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bezecie, Tobie wszystko, zawsze! :))) Czekam...
Lady_Supay Opublikowano 25 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Października 2005 I przepraszam za takie nijakie wklejanki. Ostatnio nie mam żadnych wizji.
Stefan_Rewiński Opublikowano 25 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2005 Rozumiem, że, na początku, złożyłaś siebie na tym stosie. Ewo, to może konsekwentnie, na końcu:...siebie. Pozdro.
Vera_Ikon Opublikowano 25 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2005 Symbolizm... dużo go tu. Zamysł ciekawy, wykonanie niczego sobie. Dwuznaczność ofiary... Tylko nie do końca rozumiem ostatnią strofę... zaćmienie umysłu mam dziś :) Wytłumaczysz? pozdr serdecznie
stanislawa zak Opublikowano 25 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2005 a ja chyba? rozumiem ostatnią str. bóstwem jest rodzaj męski- (psia ich mać) i Ty go połozyłaś, rozłożyłaś na łopatki!tudziesz na coś innego! he he ale nich mówią co chcą wiersz misie. pozdrawiam
Roman Bezet Opublikowano 29 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, chyba zrozumiałem ;) Zrozumiałem???!!! (Jak brzmi to Twoje zdanie w kontekście wiersza?!!!) Jak napiszę: pochwalam, to i tak nikt nie uwierzy ;) Napiszę więc: nie pochwalam. Widziałbym tu więcej feminizmu, może nawet ździebko perwersji ;)))) pzdr. b PS. Zmiana nastroju: jadę w rodzinne strony (szkoda, że nie po drodze ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się