Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mój czas zapisany nieporadnie
w kurzu na meblach
w pekniętym lustrze
powoli nabrzmiewa
tętni w różne strony życia
krzyczy o szacunek
biegnę na skraj przepaści
z rozkrzyżowanymi ramionami
i mam tego szacunku coraz mniej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Jabłka, poziomki, prawdziwki i... co Bóg wymyśli, a poznałem Jego skłonność do zaskakiwania. Dobranoc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Rafael Marius okazało się, że to były bóle mięśniowe po zabiegach, bo diclo Duo dużo działa i przestało mnie boleć:) dobrze, że wyjechałam, bo tak zimno się zrobiło nad morzem. W domu przynajmniej przyjemnie:)
    • @LessLove    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      tak będzie lepiej   nie potrafię sobie nawet wyobrazić tego miejsca …wygnania ale coś mi cichutko i jeszcze ciszej szepcze, że to może być Rezydencja A zamiast jabłek- będą poziomki ! dobranoc    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ja też od wiatru jak najdalej.
    • @Stracony gdy wracałam ze Świnoujścia, spotkałam pierwszy raz w życiu tak przyjemnego, dobrego konduktora, coś niebywałego. Uśmiechnięty, czuły, przynosił wody gazowane, zwykle, pomagał ludziom odnaleźć miejsca, cała droga to była przyjemność z tym człowiek :) fajne towarzystwo też było, nie za bardzo chciał sprawdzać bilety, sporadycznie pytał, bardziej go interesowało czy wszystkim jest dobrze. Pociąg był tak zajęty, bo tani jednak kurs. Ludzie sobie nawet podłogi znajdowali, on był na kilka wagonów. Wagon ostatni okazał się, w kutym błam bez mniejszej  ilości miejsc niż wskazywały zakup biletów. Ludzie się z tym pogodzili, znaleźli miejsca. Ja powinnam mieć jedynkę, ale okazało się, że są tylko dwójki. Pociąg widmo, za to konduktor anioł. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...