Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
ludzie głupstwa czasem plotą to standard również
w tym wypadku pierwsze wrażenie
względnej harmonii nie przeszło próby


zabójstwo robaka to tylko małe
poczynanie z punktu widzenia
szaraka to jeden pasożyt mniej

nawet o tym nie
pomyślałeś choć mianem
homo inteligent się określiłeś

zmień zawód aktorem jesteś
lepszym niż artystą
Opublikowano

Łejeczko jak ja lubię maczać palce w czymś co jest interesujące
chcąc spojrzeć na to z jeszcze innej strony
tak właśnie się i teraz poraz kolejny dzieje ;)




to standard w tym wypadku
również pierwsze wrażenie
względnej harmonii nie przetrwało


zabójstwo robaka to małe
poczynanie z punktu widzenia
szaraka to jeden pasożyt mniej

ale nawet o tym
nie pomyślałeś mianem
homo inteligent określiłeś się

zmień zawód aktorem jesteś
lepszym niż artystą


*

ludzie czasem plotą głupstwa


/

Buzi Bieleczek

Opublikowano

Dużo jest rzeczy, o ktorych sie czasem nie myśli. Choć z czasem z głupstw powstaja większe głupstwa. a co do wiersza - mnie zaciekawił, pominąłbym tylko "homo inteligent", bo kimże jest człowiek? ale początek i zakonczenie są świetne. Pozdrawiam!!!!!1

Opublikowano

ale nawet o tym nie - ''ale'' potrzebne?
pomyślałeś choć mianem - czy ''nie pomyślałeś'' nie powinno być w jednej linni? ułatwiłooby.
homo inteligent się określiłeś - homo int. - wg mnie to jest be.

zmień zawód aktorem jesteś
lepszym niż artystą

- Espeno, ale jeżeli o tym nie pomyślał to pozostaje w nieświadomości, więc jak może być aktorem?

w drugiej strofie'' robaka-szaraka'' się rymnęło ;)
w trzeciej ''pomyślałes'' a zaraz potem ''określiłes'' - nie podoba mi się taki układ.

widziałem juz lepsze Twoje utwory, tutaj [u]wg mnie[/u] przekombinowałaś i to nieźle.
może odchudzić? :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



heh, Ewo dziękuję za komentarz, cieszę się że przemawia do Ciebie.
plusik musi daleką drogę przebyć, Wielkopolska jest daleko od Śląska, ale przecież mamy samoloty ;)

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Opublikowano

A wiecie, z czym mi się kojarzy tytuł? No wiecie? Hmmm?

Pomyślałeś - określiłeś, szaraka - robaka... brzmi koszmarnie. Naprawdę źle.
Jak dla mnie, nic tu nie ma odkrywczego, forma jakoś nie rzuca na kolana. Przechodzę obojętnie.

Opublikowano

heh, znając Ciebie, to tytuł pewnie kojarzy Ci się z zawodem prostytutki, albo z czymś związanym z seksem.
jeżeli przechodzisz obojętnie i forma Cię nie rzuca na kolana, to szukaj dalej a pewnie coś znajdziesz co Cię zachwyci i po/rzuci

Espena Sway :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma To może najwłaściwsza pora na dywagacje filozoficzne, nie tylko poetyckie, więc  sobie na nie pozwolę, dotykając zapewne granic herezji, ale bez takiej woli...   Twoje słowa to formuła konstytutywna wieczności. Dotyczy życia, ale jest obojętna wobec Istnienia - cechy boskiej.   On JEST, czyli istnieje poza naszym rozumieniem czasu i przestrzeni, On generuje nasze istnienie w czasie i przestrzeni, to które potrafimy naukowo dostrzec i próbować mierzyć różnymi parametrami swoistymi.   Nasze przemijanie można nazwać z Jego perspektywy... "grzechem pierworodnym" (znajomo brzmi?) polegającym na oderwaniu naszego bytu od cech boskich i wygenerowaniu rzeczywistości względnej dla Niego, a dla nas bezwzględnej, zwanej entuzjastycznie "prawdziwą" bo... dla nas poznawalną. Stąd pochodzą parametry naszego życia - czas i przestrzeń - z aktu oddzielenia - nazwanego w Księgach symbolicznie  "Wygnaniem z Raju". Stąd też "grzech" i przyczyna naszego przemijania, które nie oznacza jednak - z Jego perspektywy - żadnej zmiany w naszym istnieniu, mimo, że dla nas jest perspektywą śmierci. . Ta koncepcja implikuje naszą (marną) pozycję rozumienia Boga: szukamy poza sobą, a powinniśmy szukać w sobie. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć Istnienia, a jedynie (i aż) parametry "naszego istnienia", nazywanego życiem.  A dlaczego posługujemy się -oczywistym dla nauki - pojęciem czasu i nie potrafimy go wskazać inaczej niż jako funkcję? Dlaczego odbieramy prawomocność naszemu rozumieniu Boga, które także obserwujemy poprzez Jego manifestacje, poddające się również badaniu naukowemu?   Według mnie i bez świętokradztwa, jesteśmy tożsami z Nim nie tylko kodem źródłowym- Jego aktem, ale to ON jest naszym DOMEM. Brzmi "ewangelicznie"? Bo też "Ewangelia" mówi prawdę zarówno o życiu (naszym istnieniu) i o Istnieniu w Bogu, ale formułuje ją językiem człowieka, z jego perspektywy i jego pojęciami, posiłkując się obrazami.   Świętość życia zawiera się w jego (świętym) pochodzeniu oraz udziale w Istnieniu, a boskość wymyka się naszemu rozumieniu i powinna naturalnie rodzić WIARĘ. Misja ofiary IHS jest aktem zjednoczenia nas z Bogiem, za koniecznym dla nas aktem woli, opartym na WIERZE.   Bardzo modne ostatnio, śladem (bardzo chwiejnej nadal) teorii fizyki kwantowej jest formułowanie twierdzeń o "względności naszego funkcjonowania", jego "pozorności" i "umowności". Modne jest pisanie o "stanie powiązania kwantowego zjawisk, całej energii i każdej cząstki materii", a nie słyszę próby połączenia tych twierdzeń naukowych (f.k.) z teologią, co usiłuje (zbyt nieśmiało) formułować u nas jedynie ks. prof. Michał Heller, a dla mnie jest to oczywiste i wynika z przyrodzonego człowiekowi archetypicznej potrzeby szukania prawdy. Dlaczego nikt z teologów nie sięgnie do tej teorii, żeby napisać o "stanie powiązania człowieka z Bogiem"? Przecież to  wiele by nam wytłumaczyło w rozumieniu siebie i sensu naszego życia.   Dla jednych istnieją "prawdy naukowe", dla drugich "prawda o Bogu", a przecież cały czas jest JEDNA PRAWDA. Nazwałem ją Ten Który Jest, a to określenie funkcjonuje przecież w księgach od tysięcy lat! Nie dziwi mnie niestety niechęć dwóch korporacji (naukowej i teologiczno-kapłańskiej) do podania sobie ręki w tym wysiłku, bo jaki mają w tym (korporacyjny) interes? To takie ludzkie, niestety, Iwono, Violu, Wszystkie Poetyckie Dusze.    /dedykuję ateistom do przemyślenia i ku przestrodze/
    • @Marek.zak1 "Licentiae Accipientium" jest równie uprawniona jak "licentia poetica" :-)
    • Wielu wierszy nie rozumiem i w wielu nie widzę żadnego przesłania. To nie znaczy, że wiersz jest o niczym, tylko ja niczego nie widzę, nic do mnie nie trafia, więc zwyczajnie nie komentuję. Pozdrawiam. 
    • zamknięte drzwi a klucz któż wie nadzieja mówi nie licz na mnie włam się
    • @Berenika97, @Gra-Budzi-ka To reakcja po rozmowie z ortopedą, który na pytanie o skuteczność terapii z pomocą komórek macierzystych, zareagował bardzo sceptycznie. Pozdrawiam wieczornie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...