Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dziecko oparzone ogniem,
Od ognia będzie stronić.

Dziecko było ciekawe ognia,
Nigdy jeszcze go nie przeżyło.

Czy zatem wolne pokolenia,
Do Ognia będą zmierzać ?

Dziecko nie słuchało Matki,
Zabawki - świat fascynacji:

"To nic wielkiego dotknąć ognia",
Czy im wystarczy nasza wiedza?

Dziecko poczuło ogień; od ognia rękę zabrało;
Czy będzie czas... ktoś zdąży się opamiętać?

Jak Rzym niegdyś potężny! --
Odrzucał ognia wielkość.

Egipt wspaniały - skłonił się w mrok,
Bizancjum... Persowie ...

Przecież dziś inny Ogień...
Przecież to era bomby atomowej.


[sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 25-10-2003 16:23.[/sub]

Opublikowano

Pierwsze trzy dwuwersety bardzo mi się podobają, bo poruszasz świetny temat w prosty sposób.
Kolejne trzy zadają pytania, na które myślę, że odpowiedzi udzielić trudno....w sumie..nawet jeśli ktoś się opamięta....to co po tych paru osobach? a nawet jesli i to byłyby tysiące, miliony....to i tak wystraczy jak wiemy zaledwie garstka osób, które pohamować się nie potrafią...
następne dwa..poruszają przykłady z historii...parę słów i wiemy o co chodzi :)
i ostatnie słowa....
nieukrywam, że jeśli zestawić je z resztą - to przerażające.

"Świat bez historii"...no nie wiem, ale wydaje mi się, że właśnie poruszasz temat historii....jak wiadomo historia lubi się ona powtarzać....jest dość cykliczna...Świat kręci się wokół niej... bez niej chyba by Świata wogóle nie było....

Teraz zbieram wiersz w całość iii
podoba mi się :)...... szczególnie początek i zakończenie.

Serdecznie pozdrawiam
Natalia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ~~ Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam ... brak mu szacunku ... Lat dziewiętnaście do setki winno powagą mnie zdusić - lecz czuję się młodzieńczo lekki i smak tej młodości wciąż kusi ... Tkwią we mnie góralskie geny - lecz te - z beskidzkich górali - gotuje się we mnie moc weny i wciąż pod tym piecem się pali ... Sparafrazuję tu Jerzego Stuhra - lecz nieco innym przykładem; bo kiedy już jestem góral - to muszę też dawać radę pisać do rymu co nieco ... Nie zawsze mi wychodzi - ale tu o to chodzi, że czasem człowiek musi... ...inaczej się udusi lub łepetynę rozsadzi... Więc trzeba sobie radzić!!! ... Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam --- brak mu szacunku ... Jeśli to jednak tak wygląda ... ... nie będę udawał wielbłąda, ni rodzimego barana - to moja głowa ... pijana!!! ~~
    • @Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - 
    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...