Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pazurem
drapie za uchem
- alergen

mruczy kolejnym
nie-siennym katarem

prowadząc konwersację
z sąsiadem
kokietuje wąsem
mój układ immunologiczny


strzeż się
wieczornych spacerów
- na niewierność
też jestem uczulona

Opublikowano

witam :-)
historia utworu trochę zawiła. wpierw powstał zamysł zapisany na zaproszeniu na osiemnastkę :-) później postanowiłam umieścić pierwsze wersy w formie haiku. teraz odważyłam pokazać się na forum.

pozdrawiam
kalina

Opublikowano

zawsze chciałam mieć kota-niestety alergia nie pozwala. teraz mnóstwo ich biega pod blokiem. też są urokliwe choć na odległość.

przyjemny, dopracowany wiersz Kalino, gratuluję czepiając się jedynie "nie-siennego kataru". Ostatnio jestem uczulona na takie kombinacje. przeciez nie ma niesiennego, jest sienny :)

ale to tylko moje widzimisie
buzia/a

Opublikowano

a ja kota miałam dwa lata temu - przez pół roku. teraz okazało się, iż jestem na nie uczulona :-) co do nie-siennego : miało to być podobnie brzmiące do jesiennego :-)
miło mi bardzo, Agnieszko, że zajrzałaś - notabene w swoim zabieganym studencko-krakowskim życiu znalazłaś chwilę czasu na zwierzenia włocławskiego alergika :-)

pozdrawiam
kalina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - 
    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...