Lady_Supay Opublikowano 10 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 w środku nocy zakwitły narcyzy wprost ze snu. ważka usiadła na dłoni, waży ile noc, znajoma nigdy nie poznana. w ciszy bezdomna pieśń odbija się epizodem. boję się zagrać w ciemno z życiem.
Lady_Supay Opublikowano 10 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Izo, doskonale znalazłaś najsłabszy punkt! "znajoma nigdy nie poznana" - tu mi najtrudniej, a nic innego nie wpada do głowy.;/ -------------------------------------------------------------------------------------- Lady Supay napisał: epizodem. boję się zagrać ------------------------------- ;) Ewuś, ja Cię coraz wyraźniej przez Twoją Poezję (na wskroś?) widzę i (zapewniam!) rozumiem... -------------------------------------------------------------------------------------- dziękuję... nawet nie wiesz, jak miłe to dla mnie słowa :)
Roman Bezet Opublikowano 10 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mogę?... rany, co za komentarze ;) trochę dałybyście sobie po łapkach, a nie tylko te-te no... ;) Lady - ile w tym pomysłu, a ile przeżycia? Bo dla mnie to raczej mieszanka jakichś motywów - brzmi papierowo. A odczucie "roz-tkliwości" ('bezdomna pieśń', 'grać z życiem w ciemno') dojmująco dołuje. Może dlatego, że nie jestem kobietą, nie mogę tego złapać: narcyz, ważka... eh. Idę sobie - nic tu po mnie dziś. :) pzdr. b
Archie_J Opublikowano 10 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Nie ma powodu "dawać sobie po łapkach". Jest w tym wierszu to coś i mi to się podoba. Ciekawa koncepcja ważki i ważenia - mądre. daję + pozdr Ariel
Espena_Sway Opublikowano 10 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 wiersz przepełniony swoistym impresjonizmem, coś w sobie ma pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Stefan_Rewiński Opublikowano 10 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Fajne. Może "nieznajoma" zmaiast tej nigdy nie poznanej.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 10 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 Mm bardzo delikatny... piękny. pozdrawiam /Arek
Lady_Supay Opublikowano 11 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mogę?... rany, co za komentarze ;) trochę dałybyście sobie po łapkach, a nie tylko te-te no... ;) Lady - ile w tym pomysłu, a ile przeżycia? Bo dla mnie to raczej mieszanka jakichś motywów - brzmi papierowo. A odczucie "roz-tkliwości" ('bezdomna pieśń', 'grać z życiem w ciemno') dojmująco dołuje. Może dlatego, że nie jestem kobietą, nie mogę tego złapać: narcyz, ważka... eh. Idę sobie - nic tu po mnie dziś. :) pzdr. b Bezecie, i tak Cię lubię. :)
Lady_Supay Opublikowano 11 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2005 Ariel - dziękujęEspenko - dziękuję Stefanie - dziękuję za wskazówkę, ale tonietoArku - dziękuję Ale się zadziękowałam :) Pozdrawiam
Stefan_Rewiński Opublikowano 27 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2005 E. to nie wskazówka. Myślałem, że "nigdy nie poznana"-to nieznajoma.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się