Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1) nie da sie zmieniac tutaj tytułów a cie jest niepopawnie, niepotrzebnie zmieniac to bo brzmi niekoniecznie.
2) wkurza mnie że nigdy mnie nie opieprzasz za nic ;]. mam błedne poczucie że jest dobrze, postaraj sie, zbiczuj i sponieiwraj ;P, wiesz jak mi tego brakuje, tymbardziej że twój mikroskop elektronowy zajmuje zamiast mnie twój cenny czas.

Opublikowano

ok, więc jeśli tak bardzo chcesz biczowania, tooo..
ja osobiście zmieniłabym troche pierwszą strofe

np.:

pomówmy razem o dużych miastach
pełnych masy papierowej
która przygrywa nam smutno
do wielu nieudanych prób poznania się


ale to już jest takie mocne czepialstwo, a tego nie lubimy przecież ;p

mój czas jest bezcenny
ale porozdzielany na niewiadomo ile różnych biegunów
i niestety w niektórych chwilach zapominam które są priorytetowe
ale to sie szybko zmieni, wybacz


;*

Opublikowano

szeroko pojęte D.N.A. ;], ciekawy pomysł, przemyśle to. co do waty cukrowej, lubie wate cukrową, a serio, pełna ej jestem ostatnio, zasiewa ją w sobie jako system obronny, nic dziwnego że objawia sie w twórczości ;]. dzięki za komentarz, pozdrawiam

Opublikowano

dobre pytanie. bronie sie chyba przedewszystkim przed ludźmi, przed tym jacy są podli, jakie są z nich ślepe i głuche gnidy. bronie sie przed własnymi reakcjami, bronie sie przed całym światem zewnętrznym. marny ze mnie człowiek, nie nadaje sie do życia w społeczeństwie, w ogóle do życia z ludźmi; ale mniejsza, daruje sobie bazsensowne użalanie sie nad sobą przed obliczem forumowiczów. pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Po Melu, Jadwiga, w Koszalinie gustuje jedynie w ciepłym winie. Robi grzańce, więc z okrzepłym w tej robocie chłopcem, ciepłym. Ten bierze wszystko, jak się nawinie.    
    • @Poet Ka Dziękuję za komentarz pisany poezją. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @.KOBIETA. Skoro lubisz Tartę z grzybami, mogę Ci (wszystko)wiele wybaczyć... jest cudowna... A prawdziwki posadziłem sam, z grzybni z Allegro. Po 3 latach wyrosły i nigdy się nie wyprowadziły. Przeciwnie - wytworzyły środowisko, w którym pojawiły się inne regionalne grzyby szlachetne :-) Chcesz, żebym przyznał, że jestem równie okropny jak Ty?! Na pewno?! Przyznaję :-)) Faktycznie jesteśmy "spokrewnieni". Dobranoc "PannoPana". Do klasztoru Ci nie wolno wstępować (2 dzieci), ale to Ty będziesz kiedyś zadziwiała siłą wiary, "Siostro". Mnie też to dziwi teraz, naprawdę. Dobranoc.
    • :))) Meta. Zyta rano, ta dam!!! Raki ma. Mami karma. Da to na raty, zatem?
    • @Poet Ka   "lalka".   nie oglądałem.   może dwa, trzy odcinki.   jeden pamiętam, chyba końcówka serialu kiedy Kamas z Braunek jechali pociągiem ..... gdzieś tam. jechał z nimi jakiś jej kuzyn.   Kamas czyli Wokulski się zdrzemnął a bodajże Łapicki pieścił Łęcką i nęcił ją miłosnymi słowami.   Wokulski się obudził . słyszał ich westchnienia i chyba widział ich pieszczoty w odbiciu szyby.   na najbliższej stacji, w Częstochowie, wysiadł i oświadczył zdumionej Łęckiej, że za cholerę dalej nie pojedzie.   i pamiętam dramatyczne jego słowa:   "Farewell Miss Iza farewell".   ona bodajże zemdlała z wrażenia.     jeszcze jeden odcinek:    Wokulski strzelał się z jakimś hrabią i wybił mu ostatniego zdrowego zęba.   był tam też Rzecki to znaczy Pawlik - świetny aktor!   to tyle z Lalki.   bikiniarzem nie byłem bo moja mama była chyba była za mała żeby urodzić takiego chłopa jak ja.   ale znam te czasy - amerykański sen w Polsce kiedy jeszcze Stalin z Bierutem mordowali kogo chcieli.   Bieruta otruli w Moskwie. Stalina chyba też.     dzisiaj kolorowe skarpety......to obciach trochę jest.   ale jazz ......dalej cudnie brzmi.   szczególnie dark jazz. noir jazz.   tylko, że ludzie tacy jacyś, jakby ich pogięło.   nie tylko fizycznie.     ale się nagadałem!       a ten serial opowiadam jak w audycji - 60 minut na godzinę.   "fajny film wczoraj widziałem. - momenty były? - no masz! - najlepiej jak ona wyszła z wanny..... - jędruś, nie mów! ........"     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...