Olga Burian Opublikowano 6 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2005 Słowik usnął na mej stopie biel obrosła mnie chłodem i splatam się z czasem przechodząc z dziś do nigdy Moja gęsta, ciężka krew bije w piersi, pod twą dłonią lilie kwitną, woń uderza coraz słabiej coraz słabiej
Tomasz_Biela Opublikowano 6 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2005 konsekwencja w interpunkcji a jeśli jej nie ma to lepiej nie używać ... wiersz podoba się chodź widzę zbędności Tomixbiel w chłodzie godzinami zanurzam przechodząc z dziś do nigdykrwią bije w piersi pod twą dłonią kwitną lilie woń uderza coraz słabiej ____/\____/\__________
Luthien_Alcarin Opublikowano 6 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2005 a mi się marzy normalna wersyfikacja-tzn. wyrównanie wersów do lewej Pozdrawiam Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się