Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chyba kolega zakochany bo potrafi lepiej i to o wiele ,
ta mniniaturka jest kiczem kiczów, widać w niej jeno tylko "płatki róż"
"sadające gwiazdy", normalnie ochyda
a końcóweczka banalna jak kac w poniedziałkowy poranek
a te "ęsknię !"przelewa czarę goryczy spalić i ....
nawet nia ma czego rozbudową ratować,
ot traktuję to jako wypadek przy pracy ...

Opublikowano

Macieju może to jest jakiś dziwny przejaw(u niektórych), że jak są na forum od 'iluś wierszy' to któryś z nich musi wnosić coś prostego coś bez namiętnego oklapniętego zwiędłego
ale myślę że taki wiersz jest nie potrzebny
potrafisz więcej i powinieneś pokazywać więcej a nie udowadniać że banały też potrafisz napisać...

pozdrawiam TomaszEK

Opublikowano

tak prawdę mówiąc to nie było pisane w formie wiersza tylko sms-a, zrobiło pozytywne wrażenie więc poszedłem z tym na całość i umieściłem na forum
błąd może, chociaż ja te słowa pisałem nie głową a serduszkiem więc może dlatego wyszły takie prościutkie
ale będęsię trzymał tezy iż "Prostota jest zasadą wielkich wynalazków i wstrząsających opowieści" J.P

dziękuję wszystkim za otworzenie oczu i policzek w twarz na otrzeźwienie
nisko się kłaniam i pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.
    • @Nata_Kruk   Niech Bach nam przygrywa, niech trzeszczą parkiety, Jesteśmy jak vintage - same zalety! I choć nas nie kupią już w żadnym markecie, To najtrwalsza glazura w całym wszechświecie.
    • @Poet Ka Dziękuję za serduszko.  
    • @Poet Ka     to nie  ma sporu między nami dla mnie surrealizm to dwa stany. 'hiperprecyzyjny ” kojarzony np. z Salvador Dalí. chłodną ostrośc, niemal fotograficzny detal i zamrożenie sceny. ale to tylko część obrazu. surrealizm ma też drugą, mniej " twardą” linię  bardziej organiczną, płynną, bliską halucynacji i procesom naturalnym. tutaj bliżej byłoby do Joan Miró gdzie formy: rozpływają się, tracą kontur, przechodzą jedna w drugą, działają bardziej jak materia niż przedmiot. to co nazywasz " środowiskiem wodnym”, mozna ująć trochę bardziej analitycznie , chociazby jako efekt dyfuzji barwy i rozpuszczenia granic figury, czyli odejścia od stabilnej formy na rzecz procesu. I tu dochodzimy do sedna - Twoja interpretacja nie tyle stoi przeciw surrealizmowi, co: przesuwa akcent z symbolu  na materię i percepcję na sposób istnienia obrazu. a to jest bardzo ciekawe, bo sugeruje, że obraz działa nie jak " lamigłówka symboliczna”  tylko jak zjawisko fizyczne tj. optyczne -   coś co się wydarza, a nie coś, co się odszyfrowuje. gdybym miał to uporządkowac, powiedziałbym tak: klasyczny model surrealizmu: to precyzja + niepokój + symboliczna zagadka to, co opisujesz: płynność + rozpad formy + percepcyjna niepewność i  to drugie można spokojnie czytać jako miękki, organiczny surrealizm, albo wręcz zahaczający o abstrakcję nurt badający ciągłosc materii i światła, Twoje porownanie do rozchodzenia się koloru w wodzie jest szczególnie trafne, bo wprowadza czas i proces, a to właśnie coś, czego w "zamrożonym” surrealizmie czesto brakuje . to tyle się nagadałem. a tak naprawdę to jestem zakochany w impresjonizmie!!!   @Poet Ka   zachwycasz mnie tym co piszesz:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...