Oskar_Rakowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Cykuta warg Gdy zbliżasz swą ośmiornicę. Trująca paproć Ofiarowana łagodnie i przejmująco. Potworność - Ukryta w miękkiej skorupie czasu który mi wręczasz na pożegnanie, Na wygnanie z życia. Moja bezsenność żeruje W trumnie ramion Twoich. Czuję się zamknięty przez miłość Czuję się dręczony przez wyrazistość Twojego najwyższego spokoju Gdy twarz staje się niewyrażalna Gdy okazuje się martwa - żyjąc... Drwisz milczeniem Rozdzierając mnie i dławiąc. Jesteś jak zaraza Którą tłumy wielbią... Jesteś jak hipnoza Eksplodująca wewnątrz Mego umysłu Robaczycą mentalnej zgnilizny. I zawsze będę Cię kochał Moja jadowita lilio Zainfekowałaś mnie uczuciem I uczuciem spalę swoje krainy W imię Twoich spektakli I w blask łona Twego - Melancholio
Agnieszka_Gruszko Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jak pięknie dzisiaj nam sie piękne wiersze posypały jesli mam wybrać jeden ten wybiorę bo najcudniejszy najprawdziwszy wbił mi się jak ostrze pod skórę
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 trudno nie zgodzić się z Agnieszką, choć mam wiele zastrzeżeń co do słó użytych, np. "zainfekowałaś mnie" "robaczyca mentalnej zgnilizny" wyraźne przeładowanie "okropnościami". I słaby tytuł. Jednak jest w tym wierszu, nacechowanym patosem ponad miarę - klimat. Nie taki, ktory lubię, ale to nie ma nic do rzeczy. Klimat twój. Wyrazisty. Choć moim zdaniem - wypozowany lekko. pozdrawiam - Mirka
Oskar_Rakowski Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 W zamierzeniach tego tekstu miał on się właśnie "wbijać pod skórę", jednocześnie jest co prawda przesadzony i nudny, to zależy jak gdzie, podczas czego się go czyta. Choć ja pisałem czując, mogę się przyznać że bardziej go sam czuję niż rozumiem. Napuszone obrzydliwości jak najbardziej były zamierzone, wylewałem swoją gorycz, gniew, złość stojąc na przystanku i pisząc... ech zwykła proza życia. Pozdrawiam.
Kai_Fist Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 na pewno z wersa na wers zaciekawia, chociażby ze względu na słownictwo. aczkolwiek to stanowi k l i m a t tego wiersza Pozdrawiam, Kai Fist
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się