Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nasza przyjaźń jest jak drzewo
które wiatr pieści lub do ziemi zgina
najpiękniejsza gdy okala ją wieniec
czerwonych płomieni
zabranych zachodzącym słońcom

wbita w szare niespełnienie
wśród barw zmierzchu
jak kaktus zakwita raz w życiu
i umiera

za dumnym drzewem czai się smutek
czeka na swoją gwiazdę
która zawsze spada gasząc mu oczy
jak dwa księżyce

nie pytaj wiatru ni lasu dlaczego
- nie znają przyczyny

ziemia im opowiada
swoje prorocze sny

Opublikowano

Dziękuję, Izis. :)
Rymów się trochę boję. Swojego czasu próbowałam, ale nie bardzo mi szło.
ziemi - płomieni, nic nie mogę wymyśleć w to miejsce - pogłówkuję ;)
Jeszcze w kwestii "szczęśliwego" umierania, to chyba masz rację, trochę masłomaślane mi wyszło - biorę się do pracy.
Dziękuję za cenne uwagi (oko z boku lepiej widzi;) i miły komentarz.
Ciepło Cię pozdrawiam
Ewa

PS
wykreśliłam "szczęście"

Opublikowano

prosty, piękny, taki, jak by to powiedzieć, alegoryczny ten wiersz

a przy okazji przypomniało mi się, że "Człowiek bez miłości jest jak drzewo - które się nie zieleni...", a przecież przyjaźń jest częstokrość trudniejszą formą miłości :-)


pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur   Mocny wiersz, w którym metafora karcianej gry ("kładę na stole duszę swą")  - to ryzyko emocjonalnego zaangażowania.  A przyznanie się do blefu to  moment słabości. Powtórzenia "nie skryję się , nie ucieknę" budują poczucie nieuchronności, a koniec -  "stawiam wszystko na miłość" -  to odważna deklaracja mimo lęku. Bardzo intrygujący tekst! 
    • Dziś przebyliśmy krótką drogę na niej był skwar i trochę patrzenia  bez zrozumienia   gdy trafiłem do celi opowiedziałem własną historię trochę tak jakbym zakrywał słońce   praca urwała się na chwilę ze smyczy pobiegła na inną zmianę   może nasza droga była odkupieniem win wiem tyle, że musieliśmy się rozejść   jeśli światło zaprowadzi mnie na otwarty ocean popłynę ale to marzeniem będzie tylko na jakiś czas   bo przecież bardziej zależy mi na zrozumieniu a im tego więcej tym góry stają się wyższe bo jedno z nas zamiast gwiazd wybiera noc. 
    • @karenka   Piękny wiersz o walce, jaką każdego dnia toczymy z chaosem i powierzchownością współczesnego świata. Świetny jest ten kontrast między „tanimi wizjami z pierwszego tłoczenia” a głęboką tęsknotą serca, która na szczęście ostatecznie wygrywa. Ten wiersz działa jak literacki hamulec bezpieczeństwa - zmusza do refleksji, budzi ze snu i przypomina, gdzie tak naprawdę bije źródło prawdy. Ostatnia strofa przynosi ukojenie i nadzieję. 
    • @Toyer   Świetny pomysł - zażalenie do Nieba jako forma na gorzką refleksję o klimacie. Anioł, który zwraca odpowiedzialność ludziom, i personifikacja Ziemi jako kobiety z "uzasadnionymi kaprysami" dobrze łączą wątek ekologiczny z ironicznym komentarzem społecznym. Choć ostatnia linijka trochę zaskakuje. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...