Izabella_Sendor Opublikowano 5 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2005 U nas nie ma wojen. W koralu w maku w koktajlowej sukience całkiem suchą mamy czerwień. U nas nie ma wojen i my ich nie znamy. Dziadkowie reporterzy nie nauczą tego strachu. Szaro- zielone cmentarze rzędy jednakowych krzyży przecież takie niepodobne do uciekających ludzi. Czasem chcemy mówić i pamiętać po omacku ale u nas nie ma wojen i my ich nie znamy.
Paweł Słabiak Opublikowano 6 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2005 Jest coś w tym tekście, co potrafi zatrzymać na chwilę myśl, by później wprawić ją w ruch wokół własnej osi. Podoba mi się- daje do myślenia. Jesli zaś chodzi o kwestię techniczną, to sądzę, iż refren znakomicie potęguje kontrast zawarty w treści wiersza.
Roman Bezet Opublikowano 6 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2005 Doskonały tekst. Nie rozumiem: "w maku nie zaskakuje." - ale będę myślał. ;) I pamiętał - po omacku. pzdr. b
Izabella_Sendor Opublikowano 6 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2005 Dziękuję za odwiedziny i komentarze ;-) Panie Romanie ;-)a wytłumacze se skąd to zaskakiwanie-czerwień na jabłuszku czy na maku jest taka na swoim miejscu, oswojona, na ludzkim brzuchu czy głowie- taka z kolei nie jest ,przynajmniej dla mnie , tym tropem szłam Pozdrawiam serdecznie ;-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się