Anastazja.P Opublikowano 1 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2005 wymiotowałam zaległą w żółci szpulą sprutych włókien z której kiedyś dla wielu w akcencie kobiecej cierpliwości wydziergałam na drutach funkcjonalność poplątałam palce w gardle łożyły się w krzyk na zębach wiązanych w pęki gryzę się łamiąc kto w końcu ciągnie za sznurek
Daniel Piaszczyk Opublikowano 1 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2005 ale się z wiekiem gUpi robie coraz mniej Cie rozumiem... " drutach funkcjonalność" proszę nieeeeeeeeeeeee toż to coś jak prześcieradła goryczy pozdr.
Roman Bezet Opublikowano 2 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2005 zabrakło "krzyku"!!! ;)poplątałam palce w gardle łożyły się w krzyk - nie tak (bogobojnie?) miało być ;D ------------- "w akcencie cierpliwości", "na drutach funkcjonalność" - to mimo cierpliwości pobudza we mnie coś ;))) Za to początek 'świentny' - warto podziergać! pzdr. b PS. A Piaszczyk niech nie marudzi, pożyje jeszcze z te pińćdzisiont lat, to jeszcze błagał będzie o te prześcieradła z gorczycy! ;P
Anastazja.P Opublikowano 2 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bezet, wiesz, co? - racje masz! Dziękuję za podpowiedź, aż mi się krzyczeć chce :) Pozdrawiam. Anape
Agnes Opublikowano 2 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2005 Anastazjo siędzę tu już 15 minut i nadal zastanawiam się kto pociąga za ten sznurek...... i to zastanowienie jest potrzebne, podobnie jak krzyk (w wierszu) kobieca cierpliwość też ma granice przecież :) pozdrawiam/a
Anastazja.P Opublikowano 2 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2005 dokładnie tak Agnes dziękuję i buziam Anape
Wuren Opublikowano 2 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2005 Jak już pisałem -nie wiem, czy zazdrościć, czy współczuć Twojemu facetowi :) Pozdrawiam Wuren
Anastazja.P Opublikowano 2 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. najlepiej Go w to nie mieszać Piotrze miło CIę widzieć Pozdrawiam. Anape.
Marcin Dydyna Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Mimo najszczerszych chęci jestem bardzo na nie. W ogóle wiersz do mnie nie przemówił. Pozdrawiam.
Anastazja.P Opublikowano 4 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. szanuję Pozdrawiam. Ana.
Messalin_Nagietka Opublikowano 5 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2005 cudo-miodzik - z przeręblę komu potrzebny taki kłębek co kapie żółto-żółtą- żółcią skądkolwiek był – jest ulgą pozdrówko MN ps. przemyślane i doskonałe – no i oczywiście kobiece
Anastazja.P Opublikowano 5 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszę, że leży i że nie na żółto :) Pozdrawiam i dziękuję Anape.
Messalin_Nagietka Opublikowano 5 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszę, że leży i że nie na żółto :) Pozdrawiam i dziękuję Anape. a jaki kolor lubisz? dzięki za koment pozdrówko MN
Anastazja.P Opublikowano 5 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cieszę, że leży i że nie na żółto :) Pozdrawiam i dziękuję Anape. a jaki kolor lubisz? dzięki za koment pozdrówko MN ja Ci powiem...nie tu Messa, nie tutaj :) zdrówko! AP
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się