Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przyznaje ci się, do podniecających mnie kiedyś
naciąganych abstrakcjach w ludzkich głowach,
do lęku przed najlepiej nam znanym uczuciem
które przesładza nas na co dzień.
Każdego zbędnego uśmiechu i słowotoku
myśli, czasem trudno je okrzesać.

Do chorych snów w prawie każdą noc zmęczoną światłem
z potrzeby kontroli nad spodniami, które czasem
gdy odchodzę, zmieniają się w potwory -
Do których jeszcze nie nabrałam dystansu.

Do najmniejszego gwałtu mojej postaci
Rozmazanego cienia
- nie lubię kiedy nie oddaje
mi należytej czci.

A tak strasznie jest mi wstyd.

Opublikowano

czaswem zastanawiam sie czy moje tak często używane stwierdzenia 'nie wiem co mam ci powiedzieć' wynikają z tego że poprostu nie ogarniam twojego świata, twoich obaw i problemów. pewnie tak właśnie jest. co to tematu w wierszu uważam że każdy ma tajemnice, które odkryte mogą nieraz zepsuć bardzo wiele, jak nie wszystko, nie warto, do póki sama wiesz co zrobiłaś, dlaczego itd. co do wiersza cholernie ludzki jak na ciebie. bardzo mnie wzruszył, i dla pewności czytałam dwa razy. nie jestem chyba odpowiednią osobą do komentowania bo wiersz zbyt przyćmił mi problem, który wierszowi nadaje specyfike i charakter. low ju :*

ps
mówie ci jeszcze raz, nie myśl że jest aniołkiem, naprawde nie jest, nie idealizuj go i nie zadręczaj co takiego złego zrobił, pomyśl że ważne jest to co wiesz i co do czego masz pewność, wszyscy jesteśmy ludźmi ułomnymi.

Opublikowano

ja do piszacego- tak z ciekawosci...jakie wydarzenia Cie sklonily do napisania tego utworu ?...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pewien Jerzy, jeż z Jerzowa pośród jeży chciał brylować, więc założył ciężkie bryle i to już by było tyle.   Jednak powód oczywisty - nie odwiedził okulisty - bardzo szybko spowodował, że go rozbolała głowa.   Odtąd Jerzy już pamięta, że na codzień i od święta, gdy się żyje pośród jeży, to brylować nie należy.            
    • @Poet Ka Napisałam to tak co mi w duszy gra więc uważam że tak. @Alicja_Wysocka Dziękuję za radę<3
    • Pewna miła panna Anka, Bardzo chciała mieć amanta. Znała kilku niezłych gości, Lecz bez większej zażyłości. Aż raz wiosną, przy straganie, Brunet Andrzej poznał Anię. Było tak, że szczęściem losu Chciała kupić do bigosu Łeb kapusty, a łbów morze - Andrzej pomógł jej w wyborze. Więc gdy Anka zmiarkowała, Że ten Andrzej, to nie chała, Że wykłada w wyższej szkole, W rektoracie ma swą rolę, Zna języków obcych pięć - Wzięła ją na niego chęć. Zaprosiła więc na ciastka. Dla niej ciastka, to namiastka. On miast słodko jeść i trawić, O ideach zaczął prawić. Mówi mu, że jako żywo Zaprosiłaby na piwo. Lecz on twardo: Póki żyję, Alkoholu nie wypiję! Więc zwabiła go do kina, Ciepło szeptać mu zaczyna: Popatrz, jak tych dwoje pięknie, Afrodyta z żalu pęknie... Ale jego to nie wzrusza, Bo to według scenariusza.   Gdy ją wziął następnej wiosny Przeogromny zew miłosny, Gdy ją w noc targała chuć, Śniła: Ach ty - zgódź się, zgódź!                    (dla dorosłych: młóć mię, młóć!) Czuła, że już jest gotową Zostać tylko andrzejową. Będąc myślą w siódmym niebie, Zaprosiła go do siebie. Wzięła kąpiel i, a jakże, Poradziła jemu także. Lecz on, że dziś o tej porze, To w zasadzie on nie może, Bowiem właśnie w instytucie Odczyt ma profesor Puciej. Wielki, polski tuz nauki, Malarz oraz znawca sztuki. Że go niczym już nie skusi, Bo on iść po prostu musi!   Gdy już wyszedł pan wybranek, Przekręciła za nim zamek. Zasypiała powolutku, Wdając się w objęcia smutku... Oto, co znajdziemy w tego wiersza puencie: Nic nam dziś w sypialni, po inteligencie! ...   Fot.: Watykan, 1972r. ZP  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @jjzielezinski ciekawe nawiązanie do mojej ulubionej książki o  Małym Księciu. Świat widziany przez pryzmat różny w tym wierszu na pewno jest pełen miłości, natomiast postać róży z "Małego Księcia" jest dosyć kapryśna :) I ten kontrast podoba mi się najbardziej!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...