Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

potykając się o grzeszne myśli
układam w ciszy głuchonieme ciało

moje uda linearnym kształtem
obejmują noc która szczytuje
przestrzenią
usta żądając igraszek ze słowem
przynoszą szczęście w podkowie
przeklęte
obnażone stopy w dłoniach
namiętności
owocują westchnieniem

jeszcze odsłonię piersi w akcie

dla artysty

nie wyrzeknę się nieba
na pamięć
wyuczę chleb i wodę
dojdę tam gdzie mnie wszyscy
diabli

Opublikowano

Su:)

jeśli takie są wiersze wakacyjne, to niech dzisiajszy dzień się nie kończy i niech nie nadchodzi 1 września:) przedziera się przez to nutka erotyzmu, kobiecości i delikatności, jednak nie pozostaje na jednym tylko znaczeniu....

koncówka kursywą - Twoja? -wspaniała

pozdrawiam wieczornie jak obiecałam/agnes

Opublikowano

Agnes, nie miałam tego na myśli.
Zauważyłaś zresztą, że to nie jest erotyk, choć tak mi jakoś "prosto" brzmiał w pierwszym czytaniu. Myślałam, że w takiej bezpośredniej formie umknie główna myśl. Cieszę się, że się myliłam. :)

Opublikowano

W takim razie - nigdy nie zbaczaj! :)
Idę się poprzytulać do poduszki, bo tak mi się tęsknie przygląda.;)
I nie mów, że wcześnie bo za mną droga daleka, a przede mną - jutro. Mały idzie pierwszy dzień do przedszkola. :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ojejku, erotyk tylko w pierwszym czytaniu, a w drugim (tup, tup?)... ;))



Piersi już "odsłonięte", a na "rewanżuje" nie mam innego pomysła ;(
Może mała pomoc?

Ciepłego dzionka i mało ...rwów. :D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97Dużo tu już zostało powiedziane o wierszu. Oczywiście nietrudno jest skojarzyć tekst  z opisami stanów depresyjnych i  poczucia niemocy, zwłaszcza w odniesieniu do sytuacji, gdy wychodzi się z różnych psychologicznych zawłaszczeń. Wtedy nawet wstanie z łóżka jest przedsięwzięciem na miarę wspięcia się na Nanga Parbat, a zrobienie czegokolwiek, jakaś decyzyjność, sprawczość - całkowitą abstrakcją. Faktycznie, pomagają wtedy takie checklisty, jak ta opisana w pierwszej zwrotce. Jakiekolwiek działanie budzi lęk, bo osoba sparaliżowana jest poczuciem, że nic od niej nie zależy, zagubiona w niejasnych regułach świata, który do tej pory był  jej pokazywany przez chore, patologiczne filtry. To świetny obraz wyuczonej bezradności. I jeszcze do tego lekka domieszka fobii społecznej. Jak zwykle, Twoje studium przypadku zadziwia precyzją języka i przenikliwością umysłu.
    • @Arsis ja uwielbiam papa dance’owe nutki:) nikt nie ma takich z muzyków na świecie:)  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. To jest bardzo trudne. Sport opisujesz jako dobrą szkołę pewności siebie, wiary w swoje możliwości, pokory i świadomej oceny własnej wartości, a także czerpania doświadczeń z tego, co się nie udało. Chociaż i w świecie sportu zdarzają się małe dramaty. No i w dyscyplinach, gdzie jednostki potrafią zarabiać fortuny, co prowadzi nieraz do choroby syfonowej, raczej trudno mówić o wychowawczej roli sportu...
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Tak, masz rację. Niezależnie od okoliczności, miejsca, czasu. Nawet wtedy, gdy mogłoby się wydawać, że nie ma już przestrzeni ani upoważnienia na obecność.
    • na szczęście można kulturalnie się pożegnać i zakończyć korespondencje gdy nie pasuje
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...