Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

za dnia wywabię plamę nocy
pozostawioną przez pragnienia

nałoże spełnienie marzeń
grzesznym myślom
bez cenzury

od zamysłu do czynu droga
schodami sennymi
pod baldachimem płynę

portrety zeszły
tym samym szlakiem
z zamkniętymi oczami

tylko księżyc samotny
płonął bezmyślnie
bez odwracania wzroku

Opublikowano

[quote]od zamysłu do czynu droga
schodami sennymi
pod baldachimem

portrety zeszły
tym samym szlakiem
z zamkniętymi oczami

tylko księżyc płonął bezmyślnie



czarowny fragment. Bardzo delikatny klimat i to mnie ujęło.
"na prześcieradle snów" - zastanowiłabym się nad tym. Bez tego wersu zwrotka bardziej zapada mi w umysł.
"od zamysłu" płynę - jest gładko i naprawdę ładnie.
pozdrawiam - Lucy
Opublikowano

wielką sztuką jest wpleść księżyc do wiersza w sposób niebanalny, Tobie się to udalo :) oszczędność słów i klimat który tworzysz ma tu niesamowity urok. poza tym tytuł niesamowicie przyciąga.

pozdr. a

ps. nałożĘ ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • momentami sztucznie ale spoko
    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
    • @bazyl_prost tytoń srytoń:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...