Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

spróchniałym słowom dodaję
delikatności motyla

przebiegłe myśli
płaczą niewysłuchane

znów zwątpiłam

zanim zapukam do drzwi
widzę obłęd swojego istnienia -
wszak to nie grzech zjeść jabłko

zwężyłam granicę
nieprzenikalności
- co dzień chcę zdeptać głowę
pełzającemu



- pamiętaj
pycha to najpotężniejsza
z sióstr Kaina

Opublikowano

witaj Kallino:)

podoba mi się przekaz, trafił w sam środek...
brakuje mi tu jednak prostoty szczególnie w zapisie, może to już znudzenie myślnikami i innymi zabiegami powoduje że szukam innych rozwiązań, jeśli pozwolisz, oto jak jak bym to widziała :

"spróchniałym słowom
dodaję delikatności motyla

przebiegłe myśli
płaczą niewysłuchane

znów zwątpiłam

zanim zapukam do drzwi
widzę obłęd swojego istnienia -
wszak to nie grzech zjeść jabłko

zwężyłam granicę nieprzenikalności
- co dzień chcę zdeptać głowę
pełzającemu


- pamiętaj
pycha to najpotężniejsza
z sióstr Kaina"

zostawiłam myślniki, choć zastanawiam się czy są niezbędne, nawiązuje się jakby dialog, to na pewno ciekawe. Jak już napiała Stasia- wiersz jest mądry, dlatego zabieram jego przesłania

pozdrawiam Cię serdecznie/ a

Opublikowano

witaj Agnieszko :-)
bardzo mi miło, iż do mnie zajrzałaś :-) racja, było momentami zbyt przekombinowane w zapisie. wedle twoich wskazówek zmieniłam parę wersów - mam nadzieję, że wygląda lepiej. prze-biegłe też zostało pozbawione myślnika. miło, że doceniasz sens utworu - autor czuje się pocieszony :-)

pozdrawiam
Kalina

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    • Witam serdecznie. Nie wiem czy to dobre miejsce jeśli pomyliłem proszę o wyrozumiałość. Pracuje nad opowiadaniem psychologicznym. O mężczyźnie, który jest uzależniony od hazardu. Stracił kontrolę, jest na etapie obsesji. Itd. 

      Początek na razie zachowań dla siebie. Ale napisałem jedną z kolejnych scen, która wpisuje się w nurt psychologii bohatera. Uprzedzę, że czerwone pięć pojawia się w całości jako obsesja na punkcie tej cyfry K jest uzależniony od ruletki.

      Co myślicie o takim fragmencie?

       

      Jeszcze uwaga techniczna: Kafkowski "K" został wprowadzony technicznie, na razie nie mam pomysłu, ale raczej będzie to postać całkowicie anonimowa.

       


       - Słucham? - w słuchawce zabrzmiał kobiecy głos. K poczuł się jakby rozmawiał z asystentem sztucznej inteligencji. W sumie czego oczekiwał? Namiętności? Romantyzmu ? Przecież wiedział, że pod tym numerem telefonu ich nie znajdzie.

       - Masz teraz czas?

       - Tak - głos stał się jeszcze bardziej chłodny.
      - Gdzie?

         Dalsza rozmowa potoczyła się już szybko. Kilka szczegółów. Miejsce i czas. Kwota.
         Przez moment K poczuł się jak w podrzędnym kasynie. Przenika Cię jakaś surrealistyczna, absurdalna nadzieja na odmianę losu, choć twoja podświadomość mówi coś zupełnie innego. Słuchasz jej z lekceważeniem. Po czym zanurzasz się w świecie swoich fantazji, mgieł i ciemnego światła.
         Gdy było już po wszystkim, K wyszedł na ulicę. Był nieco skołowany. Zamiast ukojenia znalazł rozdrażnienie. Pewność siebie zmalała do zera. Mijając kolejnych uśmiechających się życzliwie przechodniów miał wrażenie, że na czole na wytatuowane - skąd wyszedł, co robił przez ostatnie pół godziny. Wiedział, że to nierealne. Przecież był anonimowy.
         K przez całe życie cenił anonimowość. Anonimowy był na ulicy; anonimowy w kasynie. Anonimowy przy barze flirtując z barmanką. Anonimowy w swoich ideałach. Zapętlił się w anonimowości i nagle zaczął miotać się na wszystkie strony. Zaczęło do niego docierać że powoli traci w tym wszystkim orientację. Widział w tym wszystkim jeszcze nadzieję - czerwone pięć (...).

       

       

  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...