Krzysztof Kwiatkowski Opublikowano 29 Sierpnia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2005 coraz ciemniej w twoich oczach mijają dni o wieczorach nie wspomnę zarysowanych delikatnie sytą linią twojego ciała miałaś podbić świat ten mały światek wielkimi marzeniami i zebrać wszystko dla siebie wciąż zastanawiam się dlaczego niebo było aż tak wielką przeszkodą a ja zbyt nieśmiały nie śmiałem zapytać im więcej ciemności w rozszerzonych źrenicach tym bardziej popycham dni aby przeminęły
Ania D. Opublikowano 29 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2005 Gratuluję utworu, no i to właściwie tyle, bo co więcej można powiedzieć o naprawdę dobrym wierszu.
tenere Opublikowano 29 Sierpnia 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2005 ujmujące. absolunie urzekające. ani jednego zbędnego słowa, hołd oddany prostocie! jeden z najlepszych Twoich wierszy, jeśli nie najlepszy ze wszystkich, które miałam przyjemnosc czytać. oby tak dalej - będę czekać i śledzić. tenere urzeczona
Paweł Słabiak Opublikowano 6 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2005 "a ja zbyt nieśmiały nie śmiałem zapytać" To jedyny fragment, który może zaszkodzić pozytywnemu odebraniu tego tekstu. Może lepiej "nie odważyłem się zapytać". "Nieśmiały" i "nie śmiałem" nie mogą pozostawać w tak bliskim sąsiedztwie. Nic prze to nie wyzyskujesz z treści, a jedynie zamykasz się w tautologii. Ogólnie jednak podoba mi się :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się