Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ściana deszczu
Nie widzę przez nią
Drzew w parku
- Tych na wyciągnięcie nerwu wzrokowego

Rozpacz aniołów
Jest wielka
Zgubiły jednego ze swoich
- A może po umarł po prostu ze starości

Sufit obdarowuje mnie
Pomarańczowymi kroplami
Wcieram je cierpliwie w dłoń
- Chcę przez chwilę poczuć się pierzaście anielska

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ten fragment jako tako błyskotliwy, dalej bardzo zwyczajnie, żeby nie powiedzieć kiczowato. A szkoda, bo ostatnia zwrotka na poziomie.

Pozdrawiam serdecznie

Fei
Opublikowano

Witam, złośliwość przedmiotów martwych jest wielka. Dopiero teraz udało mi się dostać do sieci. Dziękuję za wszystkie uwagi.
Arku - zwykle niestety działam celowo, przez przypadek to ja porysowałam samochód:)
Samo Zło - mogłabym pisać o bezzębnych żarłaczach i beznogich stonogach - tylko problem w tym że nie chcę. A poza tym gdyby nie anioły nie mielibyśmy odniesienia do zła
Stasiu - ależ to jest erotyk, jak najbardziej, jeno ciut spokojniejszy bo deszczowy
Serdecznie wszystkich pozdrawiam, dzisiaj wyjątkowo gwiezdnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      biegnij powoli.!  Dobrze   @FaLcorN ? @iwonaroma   może na Ciebie? i może masz rację! Pozdrawiam serdecznie:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...