Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zabawne, podoba mi się. taka mała refleksja - zimą więcej jest utworów o nastoruj zimowym - smutne, ponure, melancholijne, nie posiadające w sobie iskry nadziei, spokojne, ciche, nastrojowe... latem - radosne, wesłowe, "żyjące"... które wolicie? mnie oba rodzaje pociągają, a ponieważ mój styl częściej (nawet latem) nawiązuje do stylu zimowego, to zastanawiam się jak bardzo ponure rzeczy napiszę gdy spadnie śnieg...

pozdrawiam ciepło /Arek

Opublikowano

wiersz niezły, wyrazisty obrazek, ale nadal pozostaje uraz z Warsztatu:D:D - tym razem, popatrzywszy tylko na tytuł, nie na autora, skojarzyłem sobie go z "gołoledzią" i także oczekiwałem jakiejś ochłody [choć upały już mineły]... - nie przeczuwałem podstępu;))

ale mną się nie przejmuj, ja jestem stracony dla tego wiersza, a moje słowa to tylko narzekanie czepliwego zgreda*:o)

a wiersz dobry, pozdrawiam:)

Opublikowano

Nie wiem czyje to (poniżej), ale ze specjalną dedykacją dla Ani Krzempek -
- wiersz o "prawdziwej miłości":

"Czy cię lubię?
owszem-trochę
musisz jednak wiedzieć,że ja się w tobie -nie-
zakocham,chociaż ty uparłeś się.
Co ja widzę? Łezka w oczach!
Taki duży, wstydź się , fe!
Ja się w tobie nie zakocham,
bo od dawna kocham cię."

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • rozłażą się słowa w szwach  przygryzam wargę  do krwi  rozsądniej byłoby udawać martwą  kto następny do mojego chłodu   odbite światło w cieniu amarantusa ja zapałka z gorejącą głową  w zgliszczach hoduję bluszcz wilgocią od lat przesiąknięty    nie lubię stawiać kropki zatem krzyżyk na drogę  
    • zgubiłam czas zostawiłam go na zewnętrznej  stronie źdźdbła trawy zatonął z kroplą potu w niedalekim stawie opadł wraz z okruchami ziemi z podeszw butów oddałam go tobie  
    • @violetta „Cóż, każdy ma jakieś problemy”, jak powiedział Connor MacLeod w "Nieśmiertelnym". Wynajmowania nie będzie. Już mam dla kogo.
    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:          
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...