Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Cień 4.VII.2000Przychodzisz do mnie kiedy śpięWspomnieniem wplatany w moje marzeniaI znowu dziś o Tobie śnięMoj cieply cieniu dawnego westchnieniaCiągle pamietam tamten dzieńKiedy Twój obraz zniknął z mej powiekiTo było jak koszmarny senNa który skazałeś mnie na wiekiJakże to dzine ile sercaMożna poswięcić i oddać osobieKtórej sie ani troche nie znaA Ktoóra drzemie właśnie w TobieI kiedy tylko spróbuje zapomniećpojawiasz sie przypadkiem zupełnieO swoim istnieniu jakby mi przypomniećNie wiedząc, ze masz wielbicielkę we mnieDuszku mocą księżyca zesłany-patrona kochanków, poetów, rycerzyPojawiasz sie zawsze- jak zaczarowanyKiedy przestaję juz w duchy wierzyćA jeśli jesteś niczym miłośćCo jest jak gwałtownej burzy siłaW której tkwi taka żywiołu zawiłosćZe mija tak szybko jak sie pojawiła?Dlatego nie wiem czy bym teraz chciałaPoznawac Twoje prawdziwe oblicze,Które może być inne niż myślałamNieobliczalne, brutalne- jak życieMożesz byc niczym groźny BógCo czyny tchnie w znaczenie słówMożesz być niczym uczuć wrógCo czasem coś daje by zabrać znówMożesz być twardy niczym kamieńZimny, nikczemny, bez cienia litościLecz w mym sercu na zawsze zostanieTwój uśmiech i spojrzenie pełne czułości
Martyna Natasza Świątczak Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Troszkę więcej finezji, bo w sumie "miłośc jak gwałtownej burzy siła" to już było i to w nadmiarze i w sumie ciut za dużo patosu w stylu "To było jak koszmarny sen Na który skazałeś mnie na wieki", noo czy było aż tak strasznie żeby zaraz na wieki? No jeszcze się przyczepię do "O swoim istnieniu jakby mi przypomnieć Nie wiedząc, ze masz wielbicielkę we mnie" i "Duszku mocą księżyca zesłany-patrona kochanków, poetów, rycerzy" Do dosłownie brzmi jakby żywcem wzięte z dialogów z czarodziejki z księżyca:) Przepraszam, że Cię tak zjechałam, tak naprawdę jestem bardzo uprzejmą osobą, ale stwierdziłam, że moją misją dziejową jest mówienie prawdy, bo z krytyki przynajmnije wyciągniesz jakiś pożytek, a z kadzenia, to co najwyżej ładny zapach..Trzymaj się cieplutko M.N
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Droga Martyno..Dziekuje ci za twoj komentarz..Istotnie wiersz troche patetyczny..Takze stwierdzenia w nim urzyte sa troche przetarte..Ale trzeba uwzglednic to, ze byla to milosc czysto platoniczna..stad ten troche podniosly ton..A z tymi "wiekami" to bylo tak naprawde..Adresata wiersza nie widzialam do teraz..Ale to chyba nawet dobrze P.S.Z ta Czarodziejka to trafilas w dziesiatke.Tak sie skalada ze interesuje sie manga i Anime i jako troche mlodsza osoba szalalam za Czarodziejkami jak wszyscy z mego otoczenia...No ale to juz zamierzchle czasyPozdrawiam
Drucker Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ...Duszku mocą księżyca zesłany -patrona kochanków, poetów, rycerzy Pojawiasz sie zawsze- jak zaczarowany Kiedy przestaję juz w duchy wierzyć... Chciałbym mieć też takiego Duszka :) Wiesz Dormo, wyciągaj jak najwięcej takich "texcików". Zawsze jak czytam coś Twojego to serce i dzusza się radują. Z Uklonem D.
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wydrukowałem sobie ten wiersz w piątek. Czytało się go o wiele lepiej niż na ekranie. Takie rzeczy jak:"Moj cieply cieniu dawnego westchnienia Na który skazałeś mnie na wieki" trochę raziły. Ale po czasie uznałem tą za urodziwą stylizację. "oddać osobie.... która drzemie .... w Tobie" czy to Wojaczek się kłania?Jeśli nie, to tak trochę przesadzone. "pojawiasz się zawsze... kiedy przestaję już w duchy wierzyć" - bardzo ładne. Podoba mi się też że w przedostatniej strofie przechodzisz na rymy męskie - daje to twardość słową, czego konsekwencją jest kamień w strofie kolejnej. "Lecz w mym sercu na zawsze zostanie Twój uśmiech i spojrzenie pełne czułości" - to zakończenie jest dojrzałe, podane z pogodzeniem, łagodne, nie patetyczne. Bo nie piszesz że zostanie coś wielkiego - i dobrze. Nad ilością sylab w wersach się zastanawiałaś? Mi w czytaniu ich różnorakość nie przeszka, ale może warto by coś wybrać - ku rytmowi lepszemu. Pozdrawiam.
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo dziekuje za kom.Pomysle nad twoimi sugestiami A tak przy okzaji to nie wierze..Juz sobie ludzie drukuja moje wiersze?
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 :) drukują, żeby przeanalizować. Polecam na próbę dział Z, oczywiście jeśli jesteś psychicznie gotowa na uwagi pewnych dwóch panów i jednej pani. Więcej uwag = więcej wniosków = bogactwo. A i tak trzeba trenować.
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jak narazie mam krotka przerwe.Troche nieradzilam sobie z cala presja A jesli chodzi o zaawansowanych to myslalam o tym..Nie powiem.Ale powiem szczerze ze o wiele lepsza atmosfera panuje w poczatkujacych.Tu sie czuje lepiej.Choc nie probowalam jeszcze tam umieszczac wierszy.Moze warto..Ale jak popatrze do czego tam sie potrafia przyczepic to az mi sie smiac chce..To jest poprostu smieszne co po niktorzy tam wyprawiaja Co do Tych dwoch panow to wiem chyba o kogo chodzi..Ale O jaka pania chodzi to nie wiem.. Chcialabym troche popisac w zaawansowanych bo powiem szczerze ze tutaj czuje sie juz jak weteran.Strasznie dlugo tu siedze.Ale tak naprawde to co to za roznica..?
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 właśnie taka różnica, że tam nie będzie litości. Jeśli chodzi o samo twoje pisanie, to rzeczywiście niewielka.
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Sama nie wiem.Nie zalezy mi na jakichs tam wielkich radach co do wiersza, bo i tak nigdy nie poprawiam wierszy.Skoro tak go napisalam to znaczy ze tak mialo byc.Tylko czasem (kiedy uznam ze cos jest naprawde warto zrobic)zmieniam. Nie boje sie krytyki,Oyey i tak zawsze napisze ze to ichtrojowy gniot..:) Czasem lubie sie do kogos porownac.Moim wzorem jest Małgorzata Stypolkowska..Moje wiersze sie do niej nie umywaja.Nigdy nie bede pisac jak ona..Normalne ze kazdy jest inny, ale zaawansowane forum jest wlasnie po to by byli tam tacy poeci jak ona..Dlatego jesli mialabym takie prawo niektorzy juz dawno nie byly by na tym forum, bo sie tam poprostu nie nadaja..
Joanna_Felicja Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ja mam tylko jedno pytanie:skoro pisze się wiersze, to nie można tak uważać na ortografię??.No, powiedzmy sobie szczerze, literatura tego wymaga-estetyka.
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mozna mozna.Tylko ja niestety jestem dysortografem.Nie widze tych bledow.Prosze o wskazanie..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się