Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

od patrzenia
w mojej głowie tylko ból

w waszych musi być dużo
czegoś tam

intelektualnie narcystyczni szowiniści
jednak pozostali
pozbawieni argumentów
w końcu wydmuszka by pękła

nie
wszystkie one
są puste

Opublikowano

Dobra Jasiu, przeczytałem jeszcze raz na świerzo i chce mi się.

Wreszczie się wziąłeś za wieloznaczeniowośc. Dobrze. merytoryka wypływa z tekstu. Bardzo dobrze. Niezręcznością jest: "narcystycznie intelektualni szowiniści". Ja wiem o co chodzi, ale trzeba się nieźle namóżdzyc przy tym wersie, aby odnaleźc podmiot etc. i co jest określającym, a co określanym. można to było jakoś ubarwić.

Wiesz, straszna z Ciebie świnia. W zasadzie, z peela. musze za to z peelem wypic.

Opublikowano

od tego czegoś tam boli głowa jak od głębokiego myślenia w płyciznie dobrze sie pływa ręcami po dnie u ciebie trzeba się namęczyć ale takie pływanie potem odpręża rozumie się że umie! trochę gmatwam bo myślę! -ha ha pozdrawiam echem znad drawskiego -dużą falą!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Ot i nie wiem co odpowiedzieć - zmieszany jestem ot co.

Stasiu, ja nic nie rozumiem, nie wiem w końcu podobało się, czy nie, ale proszę, nawet powiem więcej, tak po mickiewiczowsku, zaklinam - nie gwałć już języka ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew Przeczytać - nie zawsze znaczy zrozumieć.  Kiedyś pewien poeta powiedział mi - nigdy nie tłumacz wiersza, zostaw to czytelnikowi. Wiersz powinien być jak wyspa – Ty go tam „posadziłaś”, ale to czytelnik musi zdecydować, czy chce tam szukać skarbów, czy tylko posiedzieć na plaży.   Dziękuję za czytanie :)
    • Dobre! A swoją drogą najekonomiczniejszy jest na statku podwodnym, tam wszystko...        podwodne?:)))
    • Czas na Ziemi czy w statku kosmicznym jest istotniejszy dla ekonomistów?  
    • @Poet Ka Jak powrót do świata, w którym blask był dowodem na istnienie dobra, a nie zapowiedzią koszmaru.   Patrzysz w to słońce. Ono nic nie obiecuje. Tylko, że lśni wciąż.   Pozdrawiam
    • 75. Gaugamela (narrator: Agrianin)   1.   Widziałem z daleka złote rydwany jak słońce — i pustkę w sobie.   2.   Czemu ich tylu? Czemu ja znów tutaj z tarczą w dłoni?   3.   Mój brat z Pelagonii zawiązał chustę na ramię — „żeby mnie poznali”.   4.   Bęben zabił raz i serce jak zwierzę wyszło z klatki.   5.   Ruszyliśmy w step, jakby wszystko co było już nie miało wagi.   6.   Biegliśmy lekko. Z boku, na skrzydło. Jak psy na łańcuchu.   7.   Rozkaz: rozstąpić się — niech rydwany same się zgubią.   8.   Koń z poderżniętym gardłem jeszcze biegnie — nie wie, że umiera.   9.   Z bliska ich twarze. Czarne brody, oczy – ludzkie.   10.   Brat miał procę. Nie strzelił ani razu. Potem płakał.   11.   Falangę rozdarło — ktoś zawahał się o oddech za długo.   12.   Nie było linii — tylko ciała szukające kierunku.   13.   Król wrócił z krzykiem — płomień, który przypomina, że żyjesz.   14.   Persowie pękli — jak łuk, który zbyt długo był napięty.   15.   Strzała bez imienia. Weszła cicho, jakby znała miejsce.   16.   Koniec bez słów. To najbardziej prawdziwe.   cdn.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...