Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na górze nikt się nie martwi
wchodząc po schodach do piekła
i ze strychu mogę krzyczeć wniebogłosy

gdy każdy pokój jest innym światem
spaceruję zapachem sosny


życie ucieka tak szybko jak ja stąd
przy poręczy nie dając mi szans
nie mam wyrzutów sumienia

siedzę na drzewie bez zabezpieczenia
wysysam soki z mandarynek


wszystkie drzewa szumią bez miłości
od zawsze jakoś tak pusto na zimno
nie mogę przestać kochać

Opublikowano

"na górze nikt się nie martwi
wchodząc po schodach do piekła - wchodząc?ja bym dała schodząc, ale może tak miało być
i ze strychu mogę krzyczeć w w niebogłosy- bez "i " brzmi lepiej, ale jakoś mi ta pierwsza wzrotka nie pasuje, może czegoś nie zrozumiałam?
pozdrówki

Opublikowano

dzięki za komentarze.
dlaczego kursywą? oczywiście ,że to moje słowa jednak są to takie specyficzne wtrącenia (często takich używam w swoich wierszach). zauważcie że mają one inna wymowę niż reszta utworu - są opisem sytuacji w której znajduje sie peel a nie jego uczuć czy rozmyślań.

pozdr.

Opublikowano

coś rzeczywiście łamie się w pierwszej strofie, ale zauważylam że raczej nie poprawiasz swoich wierszy, więc odpuszczam moralizatorstwo:)

podobają mi się te myśli kursywą, widzę że zamieniłeś pomarancze na mandarynki, guzio :)

sam wiersz ambiwalentnie, umiesz lepiej
pozdr. a

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stefaniak splątanie kwantowe jako najwyższa forma miłości ;) Czuła liryka!
    • @Intersubiektywny przejmujący wiersz. Odczytuję go jak nawiązanie do zbrodni UON-UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej rozpoczętych w 1943... Ma to osobisty też wydźwięk dla mnie, gdyż moja rodzina pochodzi z tych terenów. Trudna historia, ale dziękuję za podjęcie.
    • Link do piosenki:     Wyobraźnia, lecz nie – to uczucie, ale jak? Ledwie spojrzenia w linii prostej Przetną przestrzeń – to już znak O tym, a my myślimy – o Tej!   Jak szybko wszystko się toczy, Jak szybko zmienia się świat, Już zamglone widzę oczy, A w nich dojrzałej róży kwiat.   I melodię słyszę, i widzę, i wiem, Szalone wszystko, wszystko płonie A ja widzę wyobraźnią splecione dłonie. Zauroczył się, czy zakochał żem?   Uczucia jak morze raz spokojne, Raz sztormy szaleją w nich, W promienie słońca strojne – A ja tańczę jak zagrają fale ich.   Ach, jakby mieć możliwość poznania Jakie myśli krążą w zwojach twych, Od początku, od ich zarania, Po kres – chyba nie – nie ich.   Niepewność – och, czy to to? Czy w tym coś złego? Czy jest w tym jakie zło? Że nie wiem wszystkiego...
    • @violetta @Stefaniak To tylko słowa....
    • DING,DONG,DING,DONG Słyszysz ten rytmiczny ton? To Krwawą Niedzielę wybija dzwon w oddali słychać sąsiadki krzyk przychodzi oprawca(Powstaniec) i PSTRYK!!!! Skręcony kark CHRZĘST,CHRZĘST,CHRZĘST kamień o kamień uderza SZUR,SZUR,SZUR czy to oprawca(Powstaniec)  w tą stronę zmierza? TRZASK,ŁUP,BRZDĘK Już widzę cień jego i… Ile nienawiści,tyle rozpaczy Jakby ktoś cały świat przeinaczył Jak Rana tyle razy otwarta Licznymi linami prawie nie zwarta A linie to niezrozumienie,to licznych  zemst pragnienie? Więc co się liczy zapytasz zatem Liczą się Fałdy na tejże Ranie Fałdy to ludzie  Ich historia cała  Co na zawsze z nami pozostanie…  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...