Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Kiedy kładąc na Twoim grobie

bukiet kwiatów za złotych dwanaście

Wsparłem się dłonią na płycie

Jakby ugięła się i westchnęła ciszą

 

Szepnęłaś, że: one nas lubią te samotne cmentarze, że

Utrudziłaś się tym własnym umieraniem, że śmierć dla

przyrodnika jest

 zagadką jak życie 

dla fizyka przeistoczeniem materii

dla wierzącego przejściem 

do innego bytu

dla nas cierpiących wyzwoleniem

Lecz nieskończoność przepływa przez ciebie.

 

Daj żeby i nam tak bardzo chciało się żyć

gdy śmierć przyjdzie zatrzymać serce

I by pozostało po nas to jak czuliśmy,

kochaliśmy, i życiu przydawaliśmy rumieńców

 

 

 

 

*kursywą zaznaczono fragmenty wierszy Haliny Poświatowskiej (lekko dostosowane)

 

Częstochowa 08.08.2026

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Charismafilos (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@violetta Ej ja się z tym totalnie zgadzam, że super byłoby mieć takie słuchawki jak w muzeum i chodzić po grobach poetów z możliwością słuchania ich wierszy. To w sumie nawet nie musiały być groby poetów, ale na przykład ich domy, wystawy, cokolwiek. W ogóle najchętniej to bym chciała taki przewodnik turystyczny, w którym zamiast opisów natury, znajdowałabym wiersze, jakie poeci o danych górach napisali. 

@CharismafilosPodziwiam, że podróżujesz za pasją i rozmawiasz z ludźmi, którzy, zdawałoby się, że odeszli.

Opublikowano

@Charismafilos

 

Wspaniały poetycki hołd. Zestawienie codzienności z poezją Poświatowskiej dało niezwykły efekt. Świetnie  zacytowałeś Halinę, a dopisana do jej słów puenta idealnie pasuje z jej zachłanną miłością do życia. Wers o zatrzymanym sercu jest tu niesamowicie mocną klamrą. 

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97 dziękuję, taki właśnie miałem zamysł, bez zagadek i tajemnic ;) Miałem dziś możliwość przeżycia jakby spotkania pokoleń. Grób Haśki, jej dom, indywidualne oprowadzenie po muzeum przez jej rodzonego brata, możliwość rozmowy z nim, usłyszenia nieznanych faktów z jej życia, zobaczyć jej wiersze, zdjęcia... i nawet dostałem wypis od pana Zbigniewa do książki, którą kupiłem!! Już to kiedyś tu mówiłem - poczułem, że może mam swój malutki udział w biegu pokoleń polskich literatów... ;)

No i mój projekt Ożywić Poświatowską dostał zielone światło od właścicieli praw do twórczości Haśki! Będzie się działo...

Edytowane przez Charismafilos (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kwiatuszek @Aks Dziękuję bardzo za serduszko:-) Pozdrawiam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @jjzielezinski To jednak nie jestem sama z tym problemem. Wyobraź sobie, że w nocy mam podobnie. Chyba umysł się wycisza i zaczyna sięgać głębiej. Czasem jednak jestem zbyt zmęczona by sięgnąć po telefon i zapisywać te złote myśli. Dziękuję;-) @jjzielezinski ... dziękuję za odkurzenie moich "arcydzieł" i przypomnienie, że czasem piszę wiersze;-))) Miłego wieczoru

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @jjzielezinski W mojej, nie tak już dziecięcej głowie, jest mnóstwo takich dziecinnych obrazków. Pięknie dziękuję za czytanie i miły komentarz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @LessLove nie skupiam się na prawdziwości , ja i tak śpiewam sobie mojemu Bogu Jezusowi:) @LessLove ten Twój dom to jakiś blok:) na ostatnie piętro trzeba będzie windą wjeżdżać:) ciekawa, nowoczesna bryła:) fajnie, fajnie, masz zapał :) @LessLove słyszałam, że na południu Polski mieszkają sami bogaci, chyba masz kopalnie diamentów:)
    • Wytężam oko, drżysz pod jego naporem O, zaklinam byś wiedziała i czuła Jak w myślach z natężonym uporem Cień mój, Twoje drżące ciało przytula   Choć widzę to w myślach – nie czuję Ciebie Braku też, jakby mgła całunem otuliła Byłem, jestem i nie poznam więcej siebie Choćbyś wspomnieniem mój cień przytuliła   A ogromy cierpień, które w sercu noszę Są jak w letni dzień – zimowy poranek I dlatego muszę, i we łzach przeproszę Pomimo innych i próżnych zachcianek   Niedobrze mi, w tych głębinach tajemnych Gdy cisza słów, która wokół rozbrzmiewa Szuka mnie niczym błyskawica słupów przyziemnych I przez stratę Ciebie wewnątrz do bólu rozgrzewa   I nie mogę pojąć tych zależności pomiędzy Tobą – mną, niebem – ziemią, nie potrafię Uchwycić, zerwać wspomnień, wiedzy Zanim kwitnieniem słów w Ciebie nie trafię
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...