Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

Rysuję nas palcem na piasku.

Jedna linia.

Potem druga.

Splatają się.

Jak dwa pociągnięcia pędzlem

na płótnie, które odda je morzu.

 

Morze patrzy.

I czeka.

Ono wie, że każdy dotyk

to zaklęcie na chwilę.

Ephemera.

Sztuka, która żyje tylko

póki oddychamy obok.

 

Sól zostaje na opuszkach.

Jak podpis artysty

pod obrazem, który zaraz zniknie.

Każde ziarenko pamięta

ciężar Twojego palca.

I moje drżenie,

gdy linia zadrżała

zbyt blisko brzegu.

 

Wiatr robi swoje.

Krytyk bezlitosny.

Zacierając kontury,

oceniając: nietrwale.

 

Jutro znajdą tu tylko

serce i inicjały

 

A my będziemy wiedzieć,

że to była magia.

I wystawa zamknięta

po jednym pokazie.

Dla wtajemniczonych.

Tylko dla nas dwojga.

 

Bo prawdziwa sztuka

nie potrzebuje galerii.

Wystarczy plaża.

Twój palec.

I mój piasek.

 

01.08.2026 ,  Sopot.

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@wiedźma chciałaś oddać intymność dwojga, sztuka jednak potrzebuje widza i trwałości. Szczególnie ta prawdziwa, sztuka dla dwojga to rzeczywiście magia, jest i za chwilę jej nie ma, ale pozostała też tylko dla tych dwojga we wspomnieniach 

Ładny wiersz

Pozdrawiam serdecznie kredens 

Opublikowano

@wiedźma Twój wiersz przemawia do mnie subtelnym językiem psalmu o miłości. Rysujesz obraz poruszający siłą uczucia.

Skarżysz, w imieniu miłości, przemijalność naszego życia. 

Wszystko przemija, a przemijanie tego co piękne boli najbardziej. Ale najcenniejsze jest właśnie to co kruche i przemijane i właśnie dlatego.

 

To bardzo piękny wiersz, jaki podarowałaś nam znad Bałtyku. Dziękuję :-)

Opublikowano

@wiedźma

Wiedźmo, Twój wiersz to czysta magia. Czytając go, przed oczami natychmiast stanęła mi zabytkowa fontanna na Skwerze Kuracyjnym, stojąca tuż przed wejściem na sopockie molo.

Rzeźby małych amorków na jej rogach opowiadają taką samą kruchą historię, jaką opisałaś: najpierw trzymają się za ręce, potem całują, na chwilę znikają w mrokach historii, by ostatecznie powrócić i z paluszkiem przy buzi, nieco zawstydzone, nakazywać milczenie i dyskrecję.

 

Skoro jesteś teraz na urlopie w Sopocie, koniecznie odszukaj tę fontannę podczas spaceru! Zobaczysz, jak niesamowicie Twoje linie na piasku i bezlitosny wiatr-krytyk współgrają z tą kamienną opowieścią o sekretach dla wtajemniczonych. Twój wiersz to wybitne, zmysłowe i bardzo moje pisanie. Wielkie brawa i pięknego urlopu!

 

Opublikowano (edytowane)

@Stary_Kredens dziękuję Ci ciepło za odczytanie intencji wiersza. Faktycznie jest w nim składowa kilku emocji. Ten wiersz powstał po wizycie  na warsztatach w galerii sztuki. I choć  miałam możliwość przyglądania się pracy artystów, czułam się niewidzialna. Stąd taki zamysł. Sama sztuka jako gotowe dzieło wymaga jednak widza. 

Co do drugiego, pięknego odczytania chodziło mi o uchwycenie tego samego klimatu, to taka wizja, która dotyczy ten jednej konkretnej chwili.

Pozdrawiam słonecznie.

 

 

 

@LessLove dziekuję Ci za to, że tak to czytasz. U mnie ten wiersz powstał pod wpływem impulsu, to takie " tu i teraz " czytane w tej warstwie.  Przemijanie takich chwil może być i dobre dla peela i nieść ciężar tego przemijania. Kruche chwile budują wspomnienia, ale i mogą wpłynąć na całe życie. 

Serdecznie pozdrawiam:)

 

 

Edytowane przez wiedźma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Alicja_Wysocka dziękuję Ci Alu  z głębi serca. Jesteś piękną duszą. 

Czas urlopu już przeminął w zaskakująco szybkim tempie. Lubię nasze morze, dało mi w tym roku sporo wewnętrznego spokoju i odkryłam tam swoją pustelnię. Fontannę miałam okazję zobaczyć. Być może zadziałała tu magia i pokłady podświadomości...

Jestem poruszona opinią o tym wierszu i ogromnie dziękuję za wspaniałe komplementy. 

Uściski 🪻🪻🪻

Opublikowano

@wiedźma

 

Ciekawie poprowadziłaś metaforę sztuki efemerycznej. Zestawienie intymnej, kruchej chwili z bezlitosnym wiatrem-krytykiem jest znakomite! Bardzo podoba mi się motyw soli na opuszkach jako podpisu artysty - niebanalne skojarzenie. Puenta, która spina całość w prywatną "wystawę po jednym pokazie" sprawia, że wiersz jest świetny!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...