Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podzieliłam ciało na pół
Odmierzyłam linijką
Ścięgno po ścięgnie
Złamane kości
Wszystkie tłuszczowe wypukłości
Centymetr po centymetrze
Zwierzęco ludzkie niedoskonałości


Wyścigi konne
Złoty medal w pysku


Głaszczę sobie grzbiet
Żeby poczuć się lepiej


Waga ciężka
Waga lekka


Metaliczny obraz za oknem
Antena rzeczywistości


Kossaka realistyczna abstrakcja
Gigera mechaniczna fascynacja


Składam siebie jak lego
Kawałek po kawałku


Substancja

 

Opublikowano

@Mel666

Dobry wiersz. Każdy może przez jego pryzmat przeanalizować samego siebie.

Dla mnie to nie tyle odbudowa ciała, ile odbudowa tożsamości. Człowiek po kryzysie często ma poczucie, że musi składać siebie od nowa. To jedno z odczuć, jakie miałem po przeczytaniu tego wiersza. Pozdrawiam. :)

Opublikowano

@Mel666 Siostro :) Mamy te same myśli. Ten wiersz ma ramę a w niej lustro ...Tu kluczem jest wers " Nikt mnie nie złoży ", więc trzeba to zrobić samemu.

Całość jest jak zwykle świetna;)

Rozbieramy na części 

Ścięgno po ścięgnie. 

Ważymy każdy okruch

Składamy się same 

Jak lego, cegła po cegle

Nazwałaś to substancją 

Ja nazwałam  klejem.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...