Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@beta_b

 

Piękna metafora ubrań jako pór życia - jedwab i wełna - od razu czuć na skórze różnicę między lekkością lata a ochronną szorstkością zimy. Podoba mi się, jak fizyczne doznania przechodzą płynnie w emocjonalne.

Świetny jest też obraz wspomnień jako "wiśni w słoiku" - zapasów na trudniejszy czas. To ciepła, mądra refleksja o tym, że przeżyte chwile szczęścia dają siłę na później, bez zbędnego patosu.

W wierszu czuć akceptację zmienności życia. Bardzo sensualna i mądra poezja!

Opublikowano

wełną miękkością swoją otuli

przyjemny dotyk co dłonie liże

przy którym jedwab z cienkiej koszuli

sprawi że ciebie nic nie ugryzie

 

i choć na zewnątrz ściskają mrozy

serce w ciepełku wolne jak sokół

letnim wspomnieniem nikt nie uwodzi

a ty gotowa Harpia do lotu

 

Harpia:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

@Berenika97 odsuwając przymiotniki na bok, o tym miało być. O korzystaniu z przyjemności gdy życie sprzyja i adekwatnie - o gorszych czasach i innych potrzebach. I ze dobre chwile zostają w człowieku, zatem równiex̌ dlatego nie ma co ich sobie żałować. I o akceptacji, że nic nie jest wieczne, ni lato, ni zima. 

Mistrzyni. Pozdrawiam. Bb

@Gosława krawcowa mi pokazała test: jak podpalony material, nitki śmierdzą włosami, skórą - jedwab. Sztuczny - nie. I rzeczywiście, aż się zdziwilam zapachem. 

@Alicja_Wysocka ja lubię naturalne. Nawet jak gryzą. Gorzej ze sztucznym materiałem. Bb

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...